Rośnie liczba pozwów o zwrot opłat półkowych

Autor: Dziennik Gazeta Prawna 4 lipca 2013 09:22

Rośnie liczba pozwów o zwrot opłat półkowych

W polskich sądach jest już zarejestrowanych ponad 700 spraw o zwrot opłat półkowych. Prawnicy podkreślają, że już widać pierwsze efekty pozwów. Niestety negatywne. Sieci zmieniają bowiem w umowach z dostawcami opłaty półkowe na rabaty udzielane z tytułu sprzedaży - informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Tym razem, jak informuje "DGP", procesy handlowcom wytaczają producenci materiałów budowlanych, mebli oraz elektroniki użytkowej. Dostawcy - podobnie jak w przypadku wcześniejszych pozwów ze strony producentów żywności - domagają się zwrotów nielegalnie ich zdaniem pobranych opłat: marketingowych, logistycznych, z tytułu przyjęcia produktu. Pozwy dotyczą także potransakcyjnych rabatów i upustów niezapisanych w umowach. Wartość dochodzonych roszczeń wynosi od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych.

Producenci mówią, że powodem kierowana spraw do sądu jest drastyczny wzrost naliczanych przez sieci opłat. Na przestrzeni roku wysokość poszczególnych opłat wzrosła o kilka procent. W efekcie dziś łączna ich wartość sięga nawet 40 proc. rocznej sprzedaży producenta do sieci. Sieci odpierają stawiane im zarzuty. Grupa Domex, właściciel spółki Avans, deklaruje, że nie pobiera od dostawców żadnych opłat niezgodnych z obowiązującymi przepisami - czytamy w „DGP".

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Adam 2013-08-01 17:49:45

    Czy nie mogą zjednoczyć się producenci żywnośći i otworzyć w każdym dużym mieście sklep z żywnoscią z konkurencyjnymi cenami? Albo w jednym na próbę? A potem rozszerzać sieć?To sieci handlowe będą się prosic Was o towar a nie odwrotnie ,że producenci muszą ponosić jakieś tam dodatkowe opłaty za to,że mają w sprzedaży Wasz towar. Kto wie, czy nie zbankrutowaliby z tego powodu.

  • b. prac. 2013-07-04 19:49:19

    Oczywiście że sieci są tak pazerne i pod płaszczykiem np rabatu marketingowego i innego pobiera opłatę dawniej półkową!!!

    Sieci ich centrale potrafią nawet pobrać w ten sposób opłaty pozabudżetowe w wysokości nawet 40-50 % obrotu dostawcy w danym okresie rozliczeniowym. Pod koniec roku bieżącego woła do siebie kupiec dostawcę i przedstawia mu ofertę umowę na rok następny powiększoną ofertę nie do odrzucenia "albo podpisujesz albo nie dostarczasz" I wyobraźcie sobie producenta wędlin, mięsa który 30-50 % produkcji daje do tej sieci, on został omotany i uzależniony i nie ma wyjścia. Albo straci zbyt coraz mniej opłacalny ale stały,dający jednak zyski (pomniejszy się jakość i będzie dobrze)

    Zamknięte koło niemocy wobec zmowy sieci!!! W tym celu sieci łączą się w grupy!!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9324

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane