Rynek centrów handlowych zmierza w kierunku mniejszych miast

www.portalspozywczy.pl 13 czerwca 2013 12:08

Rynek nieruchomości w miastach z punktu widzenia najemcy jest lepszy niż 2-3 lata temu, bo większa jest podaż lokali. Jeśli chodzi o rynek centrów handlowych to widać już trend mocniejszego kierowania się i wchodzenia inwestorów do mniejszych miast - oceniają przedstawiciele Kolportera, właściciela salonów prasowych i sklepów spożywczych.

Edyta Korbińska, pełnomocnik ds. rozwoju sieci własnej Kolportera powiedziała w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl, że jeśli chodzi o rynek centrów handlowych to inwestorzy wciąż szukają jeszcze miejsc i możliwości w dużych miastach do budowania galerii, ale jednak widać już trend mocniejszego kierowania się i wchodzenia do mniejszych miast.

- Są jeszcze miejsca w dużych miastach gdzie takie inwestycje są planowane np. w Warszawie to jest Wilanów, który cieszy się dużym zainteresowaniem i mają powstać tam dwa duże obiekty. W Poznaniu planowana jest kolejna galeria handlowa, a także w Trójmieście. W chwili obecnej przy tego typu projektach kluczowa jest lokalizacja i jeśli w Warszawie czy jakimkolwiek dużym mieście znajdzie się jeszcze ciekawa lokalizacja to myślę, że deweloperzy się nad tym pochylą - powiedziała.

- Na rynku widać jednak, że inwestorzy idą w kierunku mniejszych miast. Powiedziałabym też, że tego typu miejscowości cieszą się dużym zainteresowaniem - dodała.

Z punktu widzenia najemcy nie widać spowolnienia na rynku centrów handlowych.

- Z punktu widzenia najemcy nie zauważam spowolnienia w tym segmencie, a bardziej przesunięcie w kierunku mniejszych miejscowości, ale rzeczywiście ma miejsce taka sytuacja, że projekty przechodzą bardzo często z rąk do rąk i zdarza się, że nad jednym projektem najemca pochyla się dwa czy trzy razy, bo trzeba podpisać nową umowę z kimś innym - powiedziała Korbińska.

Przedstawiciele Kolportera podkreślają, że rynek nieruchomości w centrach miast, na głównych ulicach czy nowoczesnych osiedlach jest teraz lepszy niż 2-3 lata temu, bo większa jest podaż takich lokali.

- Po drugie w związku z kryzysem finansowym, który od dłuższego czasu ma miejsce i w związku z rozwojem bankowości internetowej coraz częściej zamykają się agencje bankowe. A to jest rynek który można wykorzystać. My mamy dużo lokali, w dobrych miejscach po agencjach bankowych, problem polega tylko na zmianie świadomości właścicieli tych lokali co do żądanej przez nich kwoty za wynajem - powiedział w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Tomasz Brzeziński, dyrektor pionu inwestycji Kolportera. - Trzeci element to ustawa o lekach i zamykanie się aptek prywatnych, a rozwijanie sieciowych. Apteki mają podobną powierzchnię do sklepów spożywczych, były lokowane w dobrych miejscach, więc takie lokale również się nadają. Dlatego wbrew pozorom nie jest tak źle na rynku - dodał.

- Niemniej jednak, żeby znaleźć dobrą lokalizację, to trzeba zrobić to albo na etapie kontaktu i wiedzy dotyczącej wycofywania się takich najemców albo już na etapie projektowania czy rozpoczęcia budowy osiedla rozmawiać o najlepszej lokalizacji. Wtedy taka lokalizacja właściwie zamyka możliwość wejścia konkurencji - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    19,20

  • Śr

    9,72

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9628

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane