Sektor handlu przestanie być eldorado dla niewykwalifikowanych pracowników?

Autor: dlahandlu.pl/PAP 24 stycznia 2018 13:02

Plany Carrefoura, dotyczące inwestycji w nowe technologie a także zwolnień pracowników obrazują trendy na rynku pracy – oceniają analitycy. Zauważają, że redukcje zatrudnienia przeprowadzają wszystkie duże sieci detaliczne, a sytuacji nie poprawi pojawienie się sklepów bez ludzkiej obsługi.

Po tym, jak Carrefour przedstawił we wtorek strategię na najbliższe 5 lat, francuska prasa rozpisuje się na ten temat, nazywając propozycje Carrefoura „terapią wstrząsową” i „gromem z jasnego nieba”.

Przypomnijmy, że plan "Carrefour 2022", opiera się na czterech filarach: wdrożeniu nowej organizacji grupy, osiągnięciu wzrostu konkurencyjności i produktywności, na rozwoju omnikanałowości oraz na oferowaniu wysokiej jakości produktów. Spółka podała, że zamierza zreorganizować swoje główne siedziby we wszystkich krajach, w których jest obecna. W regionie Ile-de-France centrala zostanie przegrupowana, co obejmuje zamknięcie głównej siedziby firmy w Boulogne i rezygnację z projektu budowy nowej siedziby o planowanej powierzchni 30.000 mkw. w Essonne. 2.400 pracownikom w centrali we Francji, z łącznej liczby 10.500 pracowników, zostanie zaoferowany plan dobrowolnych odejść.

Prasa francuska najwięcej uwagi poświęca zwolnieniom, gdyż handel uważany był dotąd za sektor oferujący wiele miejsc pracy dla osób słabo wykwalifikowanych. Zdaniem obserwatorów to, co się dzieje w Carrefourze, zapowiada całkowite odwrócenie tej tendencji.

Analitycy cytowani przez PAP oceniają, że jest to efekt zmian w obyczajach konsumenckich, które dotykają nie tylko Carrefoura. Podobne trudności napotyka największa na świecie sieć supermarketów Walmart w USA i Tesco w Wielkiej Brytanii, a to dlatego, że konsumenci zaprzestali cotygodniowych wielkich zakupów w hipermarketach na rzecz wielokrotnych wizyt w pobliskich sklepach oraz dostaw do domu. Natomiast wśród młodszych klientów internet spowodował prawdziwą rewolucję w sposobie robienia zakupów.

Anonimowy konsultant, cytowany przez dziennik "Le Monde" powiedział, że wszystkie sieci przeprowadzają redukcje zatrudnienia, głownie dlatego, że wynagrodzenie pracowników stanowi 15-20 proc. kosztów utrzymania punktu sprzedaży. Według innego eksperta od handlu i konsumpcji, który w środę wypowiedział się w radiu France Info, rozwój technologii zapowiada pojawienie się sklepów bez ludzkiej obsługi. Jego zdaniem złudna jest nadzieja, że pracownicy zostaną przesunięci do magazynów, gdyż wkrótce zostaną one zrobotyzowane.

Wielkie sieci dystrybucji dotychczas zatrudniały wielu pracowników, szczególnie niewykwalifikowanych (16 proc. w Carrefourze). Zdaniem obserwatorów, to źródło zaczyna szybko wysychać.

Przypomnijmy, że strategia Carrefoura zakłada, iż podjęte działania, wśród których są nie tylko zwolnienia, pozwolą mu zaoszczędzić rocznie około 2 mld euro. Część z oszczędności może być wykorzystana na inwestycje w nowe technologie. Wydatki na projekty cyfrowe do roku 2022 wyniosą 2,8 mld euro.

Podobał się artykuł? Podziel się!


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,59

  • Śr

    3,49

  • Min

    1,99

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 3903

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane