Sieci handlowe o strategii marek własnych na X FRSiH

Autor: dlahandlu.pl 8 listopada 2017 15:00

Sieci handlowe o strategii marek własnych na X FRSiH fot. Sesja Handel stoi marką własną podczas X FRSiH

W czasie sesji Handel stoi marką własną – perspektywy rozwoju i wyzwania dla producentów i handlowców przedstawiciele sieci: Biedronka, PGS, Piotr i Paweł oraz Grupa Chorten podzielili się swoim spojrzeniem na strategię rozwijania marek własnych zintegrowaną ze strategią rozwoju ich sieci. Debatę moderował: Mikołaj Piaskowski, Counsel, Baker McKenzie.

Michał Gontarz, dyrektor zakupów w sieci Biedronka powiedział:
Marka własna to główny filar naszego rozwoju. Marki własne obecne są w Biedronce we wszystkich grupach produktowych i wiele z tych marek stało się już lub wkrótce stanie liderami rynkowymi. Kiedyś marka własna miała za zadanie podkreślanie wizerunku cenowego sieci. Następnie przyszedł etap "value for money", gdzie sieci i ich producenci skupiali się na nadaniu atrybutu jakościowego markom własnym. Teraz nastąpił moment, gdy marki własne są pełnoprawnymi uczestnikami rynku na półkach głównych graczy. Kolejny krok to sytuacja, gdy marki własne wyznaczają trendy na rynku. Według mnie dobrym przykładem tego kierunku jest kategoria soków NFC, w której to właśnie marka własna sieci jest pionierem rynkowym. Marki własne potrafią inspirować konsumentów. Przykładem może być marka "Smaki Świata", która przybliża polskim konsumentom potrawy znane z kuchni innych krajów. Marki własne często budują nowe kategorie, które wcześniej były albo nieobecne na rynku, albo słabo rozwinięte. Taki przykładem mogą być chusteczki nawilżane, które 10 lat temu były obce polskiemu konsumentowi, a obecnie na ich zakup przeznacza się kilkadziesiąt mln zł rocznie. Marki własne odpowiadają także na potrzeby żywieniowe, dlatego w ich obrębie pojawiają się produkty bezglutenowe, bez laktozy, z mniejszą zawartością soli czy cukru. Ostatnio spektakularny sukces udało się nam osiągnąć wprowadzając na rynek jogurt typu skyr. Gdybyśmy jeszcze 3 miesiące temu zapytali Polaków, co to jest, do czego służy i jak można go konsumować, ponad 99 proc. nie udzieliłoby żadnej odpowiedzi. Kierując się walorami prozdrowotnymi tego jogurtu, czyli 4-krotnie wyższą zawartością białka i 0 proc. zawartością tłuszczu, wprowadziliśmy ten produkt na rynek, inwestując w komunikację i mamy w ofercie wyróżnik, którego sprzedaż osiągnie wartość kilkudziesięciu mln zł rocznie.

Aby produkt znalazł się na półce musi przejść szereg testów i analiz m.in. laboratoryjne, ale także konsumenckie. Jest to wspólna praca nas-sieci i producenta, często uznanego przez konsumentów, dlatego na opakowaniach podajemy nazwę naszego partnera. W wielu przypadkach służy to zarówno promocji sieci, jak i producenta. Jednocześnie Michał Gontarz zauważył, że wiedza, którą ma sieć o klientach w połączeniu z wiedzą, którą ma producent pozwala stworzyć produkt najlepiej wpasowujący się w trendy i oczekiwania rynkowe. Z punktu widzenia sieci handlowej kanibalizacja marek brandowych i własnych też nie jest dobra, chodzi o to, aby wszystkie produkty obecne na półce dobrze się sprzedawały. To oznacza, że na naszej ograniczonej powierzchni jest miejsce dla tych marek, które wybierają konsumenci oczekujący różnorodności, w tym także marek brandowych do których jest przyzwyczajony.


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10742

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane