Sieci handlowe ratują rynek pracy w małych miastach

21 grudnia 2010 11:13

Otwierając sklepy w mniejszych miejscowościach, firmy handlowe tworzą tysiące miejsc pracy dla absolwentów szkół średnich i zawodowych. Jak wynika z najnowszego raportu firmy Sedlak & Sedlak ekspansja dużych sieci handlowych przyczyniła się do spadku bezrobocia w miastach liczących od 50 do 90 tys. mieszkańców.

W ciągu kilkunastu ostatnich lat stworzyły one kilkanaście tysięcy miejsc pracy, co przyczyniło się do wzrostu wskaźnika aktywności zawodowej z 52 do 55 proc.

W najbliższych latach sieci będą otwierać w mniejszych miejscowościach kolejne placówki, co oznacza wzrost liczby miejsc pracy. Na zatrudnienie w sklepach mogą liczyć głównie absolwenci szkół średnich i zawodowych. Osoby z wyższym wykształceniem, które chcą znaleźć pracę zgodną ze swoim wykształceniem, powinni wyjechać do większych miast.

Ponad połowa (a na niektórych wydziałach nawet 70-80 proc.) studentów pochodzi z mniejszych miejscowości. Wielu z nich chętnie po studiach wróciłoby w rodzinne strony, ale zostają w dużych miastach, bo tam jest praca. Jak mówi Mateusz Walewski, ekspert CASE, tracą na tym mniejsze miasta, bo nie potrafią zatrzymać najlepiej wykształconych, przez co niweczą szanse na rozwój.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    5,50

  • Śr

    3,28

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9701

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 772811

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane