Trendy na rynku restauracyjnym: Superfoods, niemarnowanie żywności oraz flexitarianizm

www.portalspozywczy.pl 27 marca 2017 11:42

Jarmuż pojawia się już nie tylko w ekskluzywnych restauracjach, ale także w popularnych sieciach kawiarni. To nie jest już produkt niszowy, a powszechnie stosowany składnik - mówiła Marta Glinka, ekspert ds. trendów kulinarnych, konsultant marketingowy sektora spożywczego, blogerka restauracyjna (Restaurantica.pl), właścicielka portalu o jedzeniu Warsawfoodie.pl podczas debaty "Gastronomiczne stolice Europy: trendy, inspiracje, nowości, przyszłość" w ramach Food Show 2017.

Wśród dominujących trendów na rynku restauracji Marta Glinka wskazała m.in. niemarnowanie żywności oraz flexitarianizm.

- Niemarnowanie żywności to z jednej strony różne sposoby przekazywania żywności, np. dla potrzebujących, a z drugiej korzystanie z źródeł typu ‘fair trade’. To już się dzieje, np. w Hiszpanii, ale także w Polsce. Angażują się w to najbardziej znani szefowie kuchni. Istotnym trendem na świecie jest także flexitarianizm, czyli stopniowe przechodzenie na dietę bezmięsną. Zaczynamy od jednego wegetariańskiego dnia w tygodniu i stopniowo zwiększamy tę liczbę. W Polsce o flexitarianizmie jeszcze mało się mówi. Jest to trend widoczny w Niemczech, Holandii, Hiszpanii. W Barcelonie powstała nawet dedykowana takiej diecie restauracja. Dziś już nie tylko wegetarianie chodzą do restauracji, w których warzywa mają największe znaczenie. Tego typu lokale zaczął doceniać np. przewodnik Michelin. W Polsce, wzorem Berlina, powstają z kolei lokale typu neo-bistro, gdzie można zjeść bardzo dobrej jakości jedzenie w przystępnej cenie – dodała.

Ekspertka przyznała, że wciąż aktualnym trendem na świecie jest popularność superfoods.

- Ten trend trwa od dłuższego czasu, zmieniają się tylko same produkty: akai, goji, chia i polski jarmuż, który pojawia się już nie tylko w ekskluzywnych restauracjach, ale też sieciach kawiarni w Polsce. To nie jest już coś niszowego, a powszechnie stosowany składnik. Także duże sieci dyskontów mają w ofercie produkty z superfoodsami oraz wszelkiego rodzaju "produkty wolne od": bez glutenu, cukru itp. Coraz więcej restauracji na Zachodzie w swoich kartach oznacza alergeny zawarte w daniach lub potrawy bez laktozy, glutenu. U nas tego typu praktyka wciąż jest zjawiskiem niszowym - dodała.

Marta Glinka zwróciła uwagę na  trend personalizacji, który z innych dziedzin życia przeniknął do gastronomii i można go już zaobserwować także w polskich restauracjach.

Całość na portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane