UOKiK: W relacjach sieci z dostawcami widzimy już pierwsze niedozwolone praktyki

Autor: dlahandlu.pl 23 stycznia 2018 09:58

UOKiK: W relacjach sieci z dostawcami widzimy już pierwsze niedozwolone praktyki Na zdj. Marek Niechciał, prezes Urzędu ochrony Konkurencji i Konsumentów. Fot. PTWP

Opłaty wstępne za wprowadzenie produktów do sieci handlowych, sztuczne kreowanie popytu i podaży, wymuszanie produkcji pod marką własną sieci handlowej – to niektóre z praktyk, które budzą wątpliwości UOKiK, a które dotyczą relacji sieci z dostawcami. Urząd zapewnia, że każdej ze spraw będzie przyglądać się indywidualnie, ale zapowiada też, że niektóre przypadki będzie musiał przekazać do zbadania właściwym organom państwa.

Jak mówi w wywiadzie dla serwisu dlahandlu.pl prezes Urzędu ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał, widoczne są już pierwsze pozytywne skutki tzw. ustawy o przewadze kontraktowej, która weszła w życie pół roku temu.

- W ostatnich latach mieliśmy zawsze dużo skarg w tej kwestii, a ostatnio skarg w takiej skali  już nie ma. Nie znaczy to, że w ogóle nie mamy co robić, ale skarg jest mniej. Pytanie, czy dostawcy i sieci handlowe dopiero się przyglądają sytuacji, czy też rzeczywiście ta strona, która do tej pory nadużywała swojej przewagi trochę się przestraszyła – mówi Marek Niechciał.

Piotr Adamczewski, dyrektor delegatury UOKiK w Bydgoszczy, która zajmuje się sprawami związanymi z przewagą kontraktową ocenia, że przedsiębiorcy jeszcze przed uchwaleniem ustawy zaczęli rewidować swoją politykę i wielu z nich zmieniło swoje umowy.

- Na przykład w kwestii relacji pomiędzy rolnikami i odbiorcami, gdzie zawsze mamy sporą liczbę skarg, zauważyliśmy w toku badań umów na dostawę mleka, że przedsiębiorcy przygotowywali się do wejścia w życie ustawy i zmieniali zapisy umów i warunki dostaw. Można powiedzieć, że ustawa już zadziałała w efekcie psychologicznym – mówi Piotr Adamczewski w rozmowie z dlahandlu.pl.

Natomiast jeśli chodzi o relacje między sieciami handlowymi i przetwórcami, to w tej chwili można zaobserwować przerzucanie się odpowiedzialnością.

- Tak jest w postępowaniu dotyczącym masła. Badamy czy szybki wzrost cen masła w ubiegłym roku miał związek z trendami ogólnoświatowymi, czy też  sieci chciały może wykorzystać tę sytuację do poprawy swoich marż. Zauważyliśmy, że przedsiębiorcy przerzucają się odpowiedzialnością – przetwórcy uważają, że cały zysk poszedł w kierunku sieci handlowych natomiast sieci wskazują na niecne działania przetwórców, którzy próbują sztucznie grać popytem i podażą – mówi dyrektor delegatury UOKiK w Bydgoszczy.

I dodaje, że w trakcie wyszły na jaw pewne okoliczności, które bez prowadzonego badania pewnie nie zostałyby zauważone, takie jak np. wystawianie faktur na rzekomo zawyżone ceny surowców, czy wspomniane sztuczne kreowanie popytu i podaży. - Na pewno przekażemy te informacje właściwym organom państwa - zapewnia.

  • kier 2018-01-23 15:36:17

    he he gratisy to są znamiona korupcji gospodarczej ... panie producent pisz pan do ...

  • producent 2018-01-23 15:11:03

    Urząd winien już się zainteresować siecią Lewiatan, która wymusza na sklepach zakaz dokonywania zakupów produktów od miejscowych przetwórców. W grę wchodzą jakieś gratisy i inne korzyści dla właścicieli sklepów, bo ci zakazują swoim pracownikom zamawiania towarów od miejscowych. Jestem niedużym producentem i słyszę takie zakazy od sklepów w różnych powiatach. Nie jest to odosobniony przypadek tylko reguła na szeroką skalę.

  • Aleksander 2018-01-23 14:29:01

    😂 😂

    No śmiało! Ktoś pierwszy się wychyli? 😂

    Taki dostawca będzie spalony w całej Polsce.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    6,99

  • Śr

    5,29

  • Min

    3,69

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8198

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane