W nowym modelu kształcenia zawodowego uczeń i pracodawca będą mocniej związani

Autor: PAP 29 marca 2016 14:02

Większe związanie pracodawcy z uczniem to główne założenie nowego modelu kształcenia zawodowego. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska zapowiedziała przedstawienie nowego modelu takiego kształcenia już pod koniec czerwca tego roku.

"Czeka nas ciężka praca, bo trzeba bardziej związać ucznia z pracodawcą. To najlepszy sposób kształcenia zawodowego, choć na pewno drogi. Wzorujemy się na rozwiązaniach niemieckich i austriackich" - powiedziała szefowa MEN we wtorek w Wałbrzychu na konferencji prasowej zorganizowanej przez Wałbrzyska Specjalna Stefę Ekonomiczna "Invest Park".

Zalewska podkreśliła, że bardzo zależy jej, by w przygotowaniu modelu kształcenia uczestniczyli pracodawcy - szczególnie ci działający w specjalnych strefach ekonomicznych.

"Chcę włączenia specjalnych stref ekonomicznych w ogólnopolską debatę na temat całego systemu edukacji i szkolnictwa zawodowego w szczególności. W trwających debatach wojewódzkich cztery z nich zaplanowano na temat kształcenia zawodowego. Należy zweryfikować również efekty działania klastrów edukacyjnych w tych strefach" - powiedziała Zalewska.

Celem nadrzędnym jest stworzenie systemu dualnego, w którym zajęcia teoretyczne odbywają się w szkołach, natomiast praktyka, w konkretnych zakładach pracy. W ciągu roku stworzono w klastrze dwie klasy patronackie, które kształcą operatorów obrabiarek skrawających. W planach jest powołanie czterech kolejnych klas m.in. w zawodach: krawiec/tapicer, ślusarz, mechanik i operator maszyn.

Szefowa MEN zapowiedziała, że już do końca czerwca 2016 r. przedstawiony zostanie przez rząd nowy model kształcenia zawodowego w Polsce.

"Ten model będzie powiązany z planem rozwoju przedstawionym przez wicepremiera Morawieckiego i wspólnie pod koniec czerwca z wicepremierem tu w wałbrzyskiej strefie ogłosimy, jak będzie wyglądać szkolnictwo zawodowe" - zapowiedziała Zalewska.

Zaznaczyła, że takie kształcenie "nie może być oderwane od rzeczywistości i sprowadzać się tylko do łatwego wydawania funduszy unijnych".

"Czeka nas poważne przemodelowanie całej filozofii wydawania funduszy, również tych na doskonalenie nauczycieli, ponieważ często nie przynosiło ono określonych efektów" - mówiła Zalewska.

Szefowa resortu edukacji nie wykluczyła, że zniknie z nazwy szkół element zawodowy i pojawi się w nowym modelu termin "szkoły techniczne", których nazwa brzmi mniej pejoratywnie.

"Przede wszystkim mamy ogromny, dramatyczny kłopot natury demograficznej i do niego musimy dopasować kształcenie. Nie może bowiem być tak, że pracodawca zgłasza zapotrzebowanie na kilkudziesięciu uczniów i dowiaduje się, że to będzie możliwe dopiero za kilka lat" - mówiła Zalewska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    5,49

  • Śr

    2,59

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9628

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane