W polskich e-sklepach towary tańsze niż w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej

Autor: dlahandlu.pl 6 kwietnia 2016 11:28

Tylko 3% polskich e-sklepów sprzedaje transgranicznie, choć mogłoby znacznie więcej
Jak wynika z raportu „Analiza mechanizmu geoblokowania w kontekście potencjalnego zakazu stosowania mechanizmu różnicowania cen w Unii Europejskiej w polskim transgranicznym handlu elektronicznym”.

Zespół naukowców, ekonomistów i prawników z Laboratorium Gospodarki Cyfrowej DELab UW przyjrzał się potencjałowi Polski w zakresie rozwoju transgranicznego e-handlu. Obszerne badanie sytuacji polskiego e-commerce zostało wykonane na zlecenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych,
w związku z pracami Komisji Europejskiej nad tzw. jednolitym rynkiem cyfrowym. Zastosowane nowoczesne techniki badawcze (m.in. web scrapping, online mystery shopper) pozwoliły badaczom
z UW przebadać olbrzymie ilości danych dotyczących różnic w cenach produktów w 25 krajach Unii Europejskiej.
Zespół badawczy, pod kierownictwem dr hab. Katarzyny Śledziewskiej i dr Macieja Sobolewskiego, badając 182 różne produkty (z kategorii: ubrania, oprogramowanie i gry, kosmetyki, AGD i elektronika) dokonał w sumie 25 tysięcy obserwacji, z których płyną następujące wnioski:
⦁ W UE występuje naturalne zróżnicowanie cen – średni rozrzut osiąga realnie aż 30%, co
z punktu widzenia kupującego oznacza różnice w wysokości nawet kilkudziesięciu euro
⦁ Polska jest zdecydowanie najtańszym krajem Europy Środkowo-Wschodniej, nasze ceny,
w zależności od kategorii są średnio od 10 do prawie 16% niższe. Pomimo przewagi cenowej nad zagranicznymi rynkami, jedynie 3% polskich producentów sprzedaje transgranicznie za pośrednictwem e-commerce (podczas gdy unijna średnio to 8%).

Analiza DELab UW wskazuje, że jedną z głównych barier w rozwoju transgranicznego e-commerce są wysokie ceny przesyłek zagranicznych. Okazuje się, że w chwili przekroczenia granicy, koszt dostarczenia przesyłki/km znacząco rośnie – dla tego zjawiska nie znaleziono żadnego wytłumaczenia. Obniżenie ceny przesyłek do poziomu krajowego (3-4 EURO) umożliwiłoby wejście polskim sklepom internetowym na choćby rynek niemiecki. Wpływ na sytuację mają również czynniki takie jak m.in. brak harmonizacji przepisów w obszarze handlu wpływa na postrzeganie ryzyka biznesowego w handlu transgranicznym, koszt utrzymywania strony wielojęzycznej czy ograniczenia wertykalne w umowach dystrybucyjnych.

Co ciekawe, sprzedaż towarów za pośrednictwem e-sklepów do największego partnera handlowego Polski – Niemiec nie jest w cale atrakcyjny. Jak wynika z badania DELab, ceny za naszą zachodnią granicą nie różnią się tak znacząco, aby czynić z Niemiec wspaniały rynek dla polskich e-sklepów. O wiele lepiej poradzą sobie sprzedawcy celujący w inne państwa UE: Danię, Szwecję, Wielką Brytanię, Litwę, Holandię czy Belgię– ceny są w nich znacząco wyższe. Dodatkowo, dynamiczny rozwój niemieckiego e-commerce czyni z tego kraju niełatwy i bardzo konkurencyjny rynek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,89

  • Śr

    3,25

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9961

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane