W Warszawie jest aż 100 sklepów monobrandowych z sektora premium

Property News 7 grudnia 2016 17:31

W Warszawie rośnie znaczenie reprezentacyjnych ulic handlowych, przy których swoje salony otwierają międzynarodowe brandy, jak i rdzennie polskie, święcące triumfy na świecie firmy. - Widzimy wyraźny, nowy, ciekawy trend – znane marki coraz częściej zwracają się ku krajom takim jak Polska i właśnie tu widzą obecnie szansę rozwoju, aby otwierać swoje nowe flagowe sklepy – mówi Maciej Zajdel, członek zarządu Kulczyk Silverstein Properties.

– Coraz częściej nabywamy również dobra luksusowe – jak wynika z danych Bain&Company, Polska jest jedynym państwem w Europie Środkowej, które zanotowało w ubiegłym roku wzrost ich sprzedaży, który wyniósł 7 proc. W związku z tym stolica Polski jest naturalnym wyborem ekspansji dla marek luksusowych, jak i nową zakupową destynacją dla ich klientów. Warszawa rozwija się niczym Mediolan – mało kto teraz zdaje sobie z tego sprawę, ale we włoskiej stolicy mody ulice handlowe rozwinęły się dynamicznie jedynie w ciągu ostatnich 20 lat. Rosnąca popularność high-streetu jest wynikiem zmian, jakie zachodzą w naszym społeczeństwie oraz efektem interesującego i długo oczekiwanego planu rewitalizacji ulic i placów w Warszawie. Jesteśmy coraz bogatsi i coraz częściej korzystamy z możliwości, jakie daje miasto: spotykamy się na zrewitalizowanych placach i traktach czy w kawiarnianych ogródkach zamiast w sztucznie wykreowanej przestrzeni centrum handlowego – mówi Maciej Zajdel, członek zarządu Kulczyk Silverstein Properties, inwestora projektu biurowo-handlowego Ethos na Placu Trzech Krzyży Warszawie, dedykowanego markom z wyższej półki i premium.

Coraz więcej osób odwiedza Warszawę, co ma wpływ na rozwój rynku dóbr luksusowych. W 2015 roku stolicę odwiedziło aż 8,45 mln turystów i odwiedzających, z czego 1,8 mln stanowili turyści biznesowi. Dzięki temu według przeprowadzonych analiz, warszawski high-street ma tak dobrą perspektywę rozwoju jak czeska Praga, a w wielu aspektach już nawet ją przewyższa. Przykładowo, w stolicy Polski jest aż 100 sklepów monobrandowych z sektora premium, a w stolicy Czech zaledwie 60. Ponadto, w 2015 roku siła nabywcza mieszkańca Warszawy wyniosła 12 tys. euro, ponad 2 tys. euro więcej w porównaniu np. do mieszkańca czeskiej Pragi.

Całość: propertynews.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10814

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 748653

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane