Zaległe płatności Polaków wzrosły o 2,5 mld zł i wynoszą 47,2 mld zł

Autor: dlahandlu.pl 29 września 2016 11:02

Indeks Zaległych Płatności Polaków systematycznie idzie w górę. Wskaźnik, który pokazuje liczbę osób z zaległymi zobowiązaniami przypadającą na 1000 dorosłych Polaków wzrósł od poprzedniej publikacji w czerwcu z 68,1 do 72,6. Oznacza to, że w bazach Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej jest obecnie niemal 73 niesolidnych dłużników na każde 1000 dorosłych Polaków.

Najbardziej znaczący przyrost liczby dłużników na statystycznego mieszkańca województwa, odnotowaliśmy na: Podkarpaciu, Podlasiu, w Świętokrzyskiem i Opolskiem. Osób, które co najmniej 60 dni po terminie nie opłaciły zobowiązań pozakredytowych lub kredytowych, na minimum 200 zł przybyło tu o około 7 proc., przy średniej dla kraju 6,4 proc.

Liczba niesolidnych dłużników rośnie, mimo długotrwałego trendu spadku bezrobocia. Choć stopa bezrobocia na koniec sierpnia wyniosła w kraju 8,5 proc. o 0,1 pkt. proc. mniej niż w lipcu i 1,4 pkt. proc. mniej niż w sierpniu zeszłego roku, to liczba niesolidnych dłużników wzrasta. Od poprzedniej publikacji zawierającej dane na koniec marca do obecnej publikacji opierającej się na danych z końca czerwca przybyło prawie 136 tys. dłużników do 2 283 369 osób. Od sierpnia zeszłego roku ich liczba zwiększyła się o ponad 206 tys. Jak widać z danych dla poszczególnych województw, na poziomie regionalnym również nie widać zależności pomiędzy poziomem bezrobocia, a liczbą niesolidnych dłużników. Stosunkowo wysoki poziom bezrobocia na Podkarpaciu i Podlasiu nie przekłada się na odsetek nieradzących sobie z obsługą zobowiązań. Niesolidnych dłużników jest tu odpowiednio 40 i 49 na 1000 dorosłych Polaków, czyli około dwukrotnie mniej niż w woj. kujawsko-pomorskim, gdzie stopa bezrobocia jest zbliżona a niesolidnych dłużników 96 na 1000.

 Sprawdziliśmy również jak spłatę zaległości wpłynął program 500 plus. Choć w analizowanym okresie od marca do czerwca pomoc państwa dopiero startowała, to widać, że zgodnie z przewidywaniami w mniejszym stopniu przyrastała liczba nierzetelnych dłużników z kwotami do 2 tys. zł, a w większym z zaległościami przekraczającymi 2 tys. zł. Beneficjenci programu 500 plus, w licznych badaniach zapowiadali, że otrzymane od państwa pieniądze przeznaczą m.in. na spłatę długów. Statystyki już pokazują, że najwyraźniej tak postępują i osoby z niższymi zaległościami dzięki pieniądzom otrzymanym na dzieci spłacają w całości długi na niższe kwoty. Stąd od końca marca do końca czerwca liczba dłużników wpisanych do BIG InfoMonitor z zaległościami do 2 tys. zł zwiększyła się o mniej niż 1 proc., podczas gdy pozostałych o prawie 9 proc. Z kolei w BIK osób opóźniających o 60 dni płatność rat kredytów do 2 tys. zł ubyło o ponad 3 proc. podczas gdy niespłacających w terminie większych sum przybyło o niecały 1 proc.


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9338

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane