Związkowcy z Biedronki w sporze z pracodawcą

Autor: solidarnosc.gda.pl 8 stycznia 2016 10:38

W związku z utrudnianiem działalności związkowej i odmowy podjęcia negocjacji płacowych, organizacja zakładowa rozważa złożenie skargi do Międzynarodowej Organizacji Pracy. Przed podjęciem tak ostatecznych kroków podjęto po raz kolejny próby mediacji oraz złożono petycję podczas pikiety zorganizowanej 15 grudnia 2015 r. Jedną z form doprowadzenia do normalnego funkcjonowania dialogu społecznego było wystosowanie pisma w dniu 22 września ub.r. przez Komisję Krajową do ówczesnego ministra pracy, Władysława Kosiniaka-Kamysza - podała NSZZ "Solidarność" w JMP S.A.

W treści pisma wskazano naruszenia wolności związkowych, konfiskatę ulotek, zakaz prowadzenia działalności na terenie zakładu pracy oraz powołano się na wytyczne Międzynarodowej Organizacji Pracy. Wskazano na niezbędność zawarcia porozumienia pomiędzy pracodawcą a zakładową organizacją związkową, dotyczącą uregulowania działalności związku zawodowego na terenie zakładu pracy.

Komisja Krajowa wskazała w piśmie na konsekwencje związane z naruszeniami art 35 ust 1 pkt 2 Ustawy i związkach zawodowych. Komisja zakładowa posiada też gotowe zawiadomienie zgłoszenia do prokuratury naruszenia tego artykułu przez działania przedstawicieli pracodawcy.

W dniu 15 grudnia ub.r. sekretarz stanu Stanisław Szweda przesłał odpowiedź po uzyskaniu wyjaśnień od zarządu JMP S.A. - Nasze zastrzeżenie wzbudza powoływanie się przez pracodawcę na porozumienie z organizacją związkową - mówi Robert Jacyno, zastępca przewodniczącego NSZZ "Solidarność" w JMP S.A.

"Komisja Zakładowa nie ma informacji czy pracodawca przekazał treść owego „porozumienia”, natomiast chcemy stanowczo podkreślić, że wskazane przez pracodawcę „porozumienie" to nic innego jak regulamin organizacji spotkań cyklicznych z pracodawcą. Jest to dokument regulujący kwestie miejsca, pokrywania kosztów, a nie działalności organizacji związkowych. Poza tym należy podkreślić, że ze względu na wybiórcze stosowanie zapisów regulaminu i faworyzowanie innego związku, chociażby w kwestii środka transportu, organizacja związkowa wypowiedziała „porozumienie”, czego ani w ujęciu zapisów kodeksu cywilnego czy ustawy o związkach zawodowych pracodawca nie zamierza uszanować, trwając na stanowisku o braku możliwości wypowiedzenia porozumienia przez jedną ze stron. Komisja Zakładowa uważa, że dokument na który powołuje się pracodawca, nie zawiera żadnych uregulowań dotyczących współpracy z organizacją związkową na terenie zakładu pracy, na konieczność czego wskazuje zarówno pismo skierowane przez Henryka Nakoniecznego członka Prezydium Komisji Krajowej i na co wskazuje odpowiedź z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W naszym odczuciu dokument z 19 marca 2015 roku równie dobrze mógłby nosić miano „regulaminu” czy ,,procedur'' organizacji spotkań ze stroną społeczną do których zresztą pracodawca jest zobligowany przepisami prawa. Pracodawca nie tylko od kilku lat odmawia negocjacji płacowych, ale także nie odpowiada na składane propozycje odnośnie zawarcia porozumienia, które by w sposób faktyczny regulowały zasady współpracy i działalności organizacji związkowej na terenie zakładu pracy" - czytamy w oświadczeniu "Solidarności".

 


 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,99

  • Śr

    3,52

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9044

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane