Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Ufaj, ale kontroluj – jak ograniczyć straty wynikające z kradzieży towarów



dlahandlu.pl - 6 października 2016 09:22


Choć Polska zajmuje wysoką pozycję wśród krajów o najniższym odnotowanym poziomie strat w handlu detalicznym, koszty kradzieży w polskich placówkach handlowych w ostatnim czasie wzrosły o 28 proc. Sieci handlowe starają się zahamować tę tendencję, a inwestowanie w wyspecjalizowane agencje ochrony jest coraz częściej ujęte w ich budżetach. Warto ten wydatek ponieść.

Według badania Światowego Barometru Kradzieży w Handlu Detalicznym (The Global Retail Theft Barometer) globalny koszt przestępstw w handlu detalicznym w latach 2014–2015 osiągnął wartość 214,3 miliarda USD. Polska, mimo najniższych w Europie wydatków na działania prewencyjne i ograniczonych o 25 proc. budżetów na ten cel, uplasowała się na czwartej pozycji wśród krajów o najniższym poziomie strat. Dzięki wysiłkom detalistów i poczynionym wcześniej inwestycjom w nowoczesne technologie, w tym RFID, oraz w szkolenia personelu udało się zatrzymać wzrost strat. Odnotowano jednak, w stosunku do poprzedniego okresu badawczego, wzrost o 28 proc. kosztów kradzieży z poziomu 0,92 proc. w latach 2013-2014 do 1,18 proc. w 2014-2015.

Nieuczciwi klienci i pracownicy
W polskich placówkach handlowych głównym powodem strat w handlu są nieuczciwi klienci, którzy powodują aż 50 proc. (średnia europejska) strat, podczas gdy nieuczciwi pracownicy niemal 34 proc., co plasuje ich w czołówce najmniej uczciwych w Europie. Wyniki badania pokazały także, że poważnym problemem są zorganizowane grupy przestępcze. Ich działalności sprzyjają ograniczone inwestycje w rozwiązania chroniące produkty przed kradzieżami, łatwość odsprzedaży skradzionych przedmiotów w handlu elektronicznym i postrzeganie kradzieży sklepowych jako czynów o niskiej szkodliwości społecznej. Podwyższenie w 2013 roku kwoty stanowiącej granicę między wykroczeniem a przestępstwem (z 250 zł do wysokości 1/4 najniższego wynagrodzenia) także okazało się brzemienne w skutki. Lawinowo wzrosła liczba kradzieży uznawanych za wykroczenia: w 2014 r. było ich ponad 400 tys., o 56 tys. więcej niż w roku poprzednim - wynika z danych MSW.

- Kradzieże zewnętrzne (złodzieje) i wewnętrzne (personel) zaliczane są do tzw. strat nieznanych. Ich skala zależy od branży - inaczej to wygląda w przypadku sieci odzieżowych, gdzie są jednymi z większych, a inaczej np. w przypadku branży spożywczej czy marketów budowlanych lub elektronicznych. Szczegółowe dane nie zawsze są udostępniane do publicznej wiadomości – wyjaśnia Tomasz Kozłowski, dyrektor ds. klientów strategicznych z Impel Security Polska sp. z o.o.

Powołując się na wyniki badań, można wysnuć kilka wniosków. Złodzieje sklepowi oraz nieuczciwi pracownicy obierają sobie za cel produkty w małych opakowaniach, stosunkowo łatwe do ukrycia, których późniejsza odsprzedaż jest prosta i szybka. Najczęściej kradzionymi produktami były elektronarzędzia, akcesoria mobilne i modowe, baterie, alkohole oraz golarki.
W kategorii żywność i napoje najchętniej kradzionym towarem były wina i wyroby spirytusowe – czasem konsumowane jeszcze na terenie sklepu. Spośród innych często kradzionych towarów wskazano kosmetyki do makijażu, smartfony, baterie oraz sery.

Jak wybrać usługodawcę
Detaliści nie ustają w wysiłkach, by swoje straty minimalizować. Wymaga to inwestycji zarówno w nowoczesne technologie, jak i dodatkowy personel. Wiele sieci decyduje się na outsourcing usług ochroniarskich. - Aby wybrać dobrą agencję ochrony, przede wszystkim należy zwrócić uwagę na doświadczenie poparte referencjami u klientów z podobnej branży oraz posiadane know-how. Ważny jest również zasięg działania oraz dostępność osób zajmujących się nadzorem bezpośrednim nad usługą. Dobrze jest sprawdzić jak długo firma działa na rynku, jaki ma system wynagradzania swoich pracowników oraz jaki zakres usług z obszaru bezpieczeństwa oferuje – mówi Tomasz Kozłowski z Impel Security.

Profesjonalna agencja jest elastyczna w dostosowywaniu się do potrzeb klienta i doskonale rozumie specyfikę ochrony obiektów handlowych. Dzięki wyspecjalizowanej załodze może realizować ochronę z uwzględnieniem szczególnych wymagań i potrzeb wynikających z lokalizacji lub asortymentu i formy sprzedaży. - Kluczowa jest topografia miejsc, którymi towar może wychodzić ze sklepu (np. wyjścia ze sklepu, linia kas, wyjście z magazynu) oraz procesów w jakie warto zaangażować pracowników ochrony (sprawdzania dostaw do klientów, utylizacja towaru, przyjęcie towaru, itd.) – wyjaśnia Tomasz Kozłowski.
Działalność agencji ochrony koncentruje się na zabezpieczeniu przed kradzieżami wewnętrznymi i zewnętrznymi (loss prevention), zapewnieniu bezpieczeństwa osób i mienia na chronionym terenie, monitorowaniu systemów SSWiN, CCTV i PPOŻ, bezpiecznego transportu i obsługi gotówki, a także wsparciu w sytuacjach kryzysowych (ewakuacja budynku, pożar, zalanie).

Pakiet korzyści
Inwestując w agencję ochrony detaliści uzyskują przede wszystkim oszczędności z tytułu minimalizacji strat. - Jednym z wyznaczników skuteczności ochrony są wyniki inwentaryzacyjne i to one w dużej mierze odzwierciedlają jej skuteczność. Są do dane poufne i w każdej sieci wygląda to inaczej. Zależy to oczywiście od nakładów na ochronę zarówno fizyczną, jak i techniczną i poziomu tolerancji strat danej sieci – podkreśla dyrektor Impel Security Polska.

Wyspecjalizowana firma zapewnia również szybką komunikację i stały nadzór nad usługą, bezpieczeństwo klientów (pierwsza pomoc przedmedyczna i szybka reakcja na incydenty) oraz dba o dobry wizerunek obiektu.