Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

KRD: Średni okres oczekiwania na zapłatę spadł do 2 miesięcy i 25 dni



dlahandlu.pl - 9 listopada 2016 12:44


Średni okres oczekiwania na zapłatę w trzecim kwartale 2016 roku wyniósł 2 miesiące i 25 dni. Tym samym pierwszy raz w historii badania „Portfel należności polskich przedsiębiorstw” czas ten jest krótszy niż trzy miesiące.

To wynik o ponad miesiąc krótszy od długookresowej średniej, a także drugi rekordowy kwartał z rzędu. - To doskonały rezultat. Szczególnie, jeśli porównamy go z początkiem 2013 roku, kiedy przedsiębiorcy na pieniądze musieli czekać średnio aż 4 miesiące i 21 dni. Dobra koniunktura w gospodarce w ostatnich latach sprawiła, że firmy płacą coraz lepiej - tłumaczy Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.
Na najniższym poziomie w całej historii badania ponownie znalazł się również odsetek kosztów związanych z nieregularną obsługą zobowiązań lub jej brakiem. W trzecim kwartale spadł on z 5,7 do 5,4 procent ogółu kosztów przedsiębiorstw. Wydatki na cele związane ze skutkami i przeciwdziałaniem opóźnieniom w płatnościach największe obciążenie stanowią w przypadku budżetów mikro (6,3 procent) i małych firm (5,6 procent).
Gorzej niż w przypadku raportu za drugi kwartał wypadł między innymi udział przeterminowanych należności w portfelach firm, który w ciągu trzech miesięcy wzrósł z 20,8 do 21 procent. W tym przypadku warto jednak podkreślić, że jest to wciąż znakomity wynik, drugi najlepszy rezultat w ośmioletniej historii badania „Portfel należności polskich przedsiębiorstw”.
Jednak odsetek przedsiębiorców, którzy sygnalizują rosnące kłopoty z terminowymi płatnościami od kontrahentów wzrósł z 13,7 do 17,5 procent, a udział firm prognozujących takie problemy w najbliższej przyszłości skoczył w górę z 17,8 do 25,8 procent. - To już drugi kwartał z rzędu, kiedy obiektywne wskaźniki obrazujące zatory płatnicze - jak czas oczekiwania na płatność, czy ponoszone przez firmy koszty – się poprawiają, a subiektywne ulegają pogorszeniu. To może sugerować, że najbliższe miesiące upłyną pod znakiem wzrostu problemów z nieterminowymi płatnościami. Kondycja polskiej gospodarki jest dobra, więc nie spodziewałbym się gwałtownego pogorszenia sytuacji. W grę wchodzi raczej lekkie hamowanie – uważa Mirosław Sędłak, prezes Rzetelnej Firmy.
Z tego powodu odsetek ograniczania inwestycji firm w ciągu trzech miesięcy skoczył w górę z rekordowo niskiego poziomu 22,2 procent do 27,2 procent. – Gdyby taka sytuacja powtórzyła się w kolejnym kwartale, byłby to zły zwiastun dla całej polskiej gospodarki. Tym bardziej, że spadek inwestycji był już widoczny w danych o dynamice PKB w Polsce w drugim kwartale - dodaje prezes Rzetelnej Firmy.
Indeks Należności Przedsiębiorstw (INP) w trzecim kwartale 2016 roku spadł z 91,6 do 90,7 punktu. To punkt poniżej rekordu odnotowanego w czwartym kwartale 2015 roku. To także najsłabszy wynik w 2016 roku. Warto jednak podkreślić, że to wciąż rezultat o 4 punkty wyższy od średniej. INP to wskaźnik obrazujący poziom zatorów płatniczych w polskiej gospodarce. Im wyższą ma wartość, tym mniejsze problemy firmy mają z odzyskiwaniem należności. Badanie „Portfel należności polskich przedsiębiorstw” rozpoczęto na początku 2009 roku.