Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

EEC 2018: Zakupy z niehandlowych niedziel przesunęły się na inne dni



dlahandlu.pl - 22 maja 2018 11:42


Na razie nie widać negatywnych skutków zakazu handlu w niedziele, ponieważ zakupy są realizowane w inne dni tygodnia – oceniali uczestnicy debaty ,,Rewolucja w handlu", który odbyła się podczas X Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

- Obawialiśmy się tego, co się stanie w związku z wprowadzeniem zakazu handlu w niedziele. Jednak, z danych za marzec i kwiecień wynika, że nie jest tak źle. Niedziele to oczywiście znaczące spadki odwiedzalności, szczególnie w galeriach, w których nie ma bogatej oferty rozrywkowej, ale bardzo nadrabiają to wzrosty w dni okołoniedzielne, czyli w piątek, sobotę i szczególnie w poniedziałek. Wydaje mi się, że jest to związane szczególnie z tymi galeriami, które mają bardzo dobrą ofertę spożywczą – mówił Czesław Jasiewicz, Head of Retail Operations w EPP.

- Podsumowując marzec możemy powiedzieć, że jesteśmy w typowym trendzie bocznym, to znaczy nie było wzrostu odwiedzalności ale też nie nastąpił spadek - dodał.

Podobnego zdania był Zbigniew Płuciennik, prezes On Demand Sp. z o.o., właściciela portalu Szopi.pl.

- Nasze działanie w niehandlowe niedziele są ograniczone – my dostarczamy zakupy ze sklepów stacjonarnych, które są otwarte w te niedziele, np. ze sklepów przy stacjach czy osiedlowych, więc nasza oferta niedzielna jest mniejsza. Zauważyliśmy, że ruch w niedziele niehandlowe i ilość towarów, które dostarczamy zmniejszyły się. Natomiast widzimy kompensację tych zakupów w piątek, sobotę i poniedziałek. Tak więc nie odczuliśmy negatywnie zakazu handlu w niedziele – mówił Zbigniew Płuciennik.

Marcin Dobek, współzałożyciel i dyrektor operacyjny Pricing Tags oraz współzałożyciel i członek rady nadzorczej, TakeTask zauważył, że zakaz handlu w niedziele ma mniejszy wpływ na sieci spożywcze, natomiast wpływa na sklepy z narzędziami i produktami do wykańczania wnętrz (DIY).

- Zamknięcie sklepów w niedziele ma mniejszy wpływ dla grocery, ale większy dla DIY. Większość z nas robiła zakupy w tych sklepach w soboty i niedziele. Teraz, kiedy niedziele są wyłączone, widać duże zatłoczenie w sklepach w soboty - mówił.