Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Jakie szanse ma Jack’s na brytyjskim rynku? Zobacz opinie analityków i galerię zdjęć



dlahandlu.pl - 21 września 2018 11:46


Tesco zaprezentowało w tym tygodniu nową sieć sklepów, w formacie dyskontowym, pod marką Jack’s. Dwa pierwsze sklepy ruszyły w tym tygodniu w Wielkiej Brytanii, w ciągu pół roku sieć powiększy się do 10-15 placówek. W ten sposób brytyjski gigant detaliczny chce zawalczyć z konkurentami Aldi i Lidl, którzy w ciągu ostatnich lat agresywnie zdobywają udziały rynkowe. Specjaliści firmy Mintel analizują, co to oznacza dla brytyjskiego sektora dyskontowego.

- Nowy gracz rynkowy czerpie z inspiracji sieci Aldi i Lidl, co może być dla nich formą pochlebstwa. Od nacisku na markę własną, po sprzedaż nieżywnościowych produktów na zasadzie „do wyczerpania zapasów”, wszystko wskazuje na to, że Jack's został stworzony, aby konkurować ze sklepami, które zakłócają działalność Tesco od dekady – mówi Nicholas Carroll, starszy analityk ds. sprzedaży detalicznej w Mintel.

- Tesco twierdzi, że 8 na 10 produktów sprzedawanych w sieci będzie pochodziło z rynku brytyjskiego. W ten sposób wyprzedza Lidla, który mówi, że 61 proc. produktów w jego sklepach pochodzi z Wielkiej Brytanii - dodaje.

Jak wskazuje raport Mintela na temat dyskontów spożywczych i niespożywczych, sektor dyskontów żywnościowych wciąż rośnie - wzrost sprzedaży w 2017 r. wyniósł 14,5 proc., a w tym roku jest prognozowany na 11,9 proc.

- Zarówno Aldi, jak i Lidl mają plany otwarć 250-300 nowych sklepów w Wielkiej Brytanii w perspektywie średnioterminowej. To pokazuje, że Tesco ma jeszcze wiele do zrobienia, by wyraźniej wejść w ten rynek – ocenia Nicholas Carroll.

Analityk przypomina, że rywal Tesco, sieć Sainsbury's, próbowała wykonać podobny krok, otwierając dyskonty we współpracy z marką Netto, jednak projekt ten zakończył się niepowodzeniem.

- Tesco ma pewną przewagę na tamtym projektem - wiele z 15 sklepów otwartych do końca tego roku ma wykorzystywać powierzchnie tych placówek, które osiągają słabe wyniki. W tej sytuacji Jack's jest niemal darmowym projektem dla Tesco, a skala 15-sklepów jest bardzo niewielkim dodatkiem do sieci 3435 placówek Tesco – mówi Nicholas Carroll.

Zdaniem Emmy Clifford, Associate Director - Food & Drink w Mintel, poczucie narodowej dumy jest głęboko zakorzenione wśród brytyjskich konsumentów.

- Supermarkety i dyskonty mają ogromne możliwości wykorzystać to uczucie narodowej dumy. Najnowsze badania Mintel podkreślają, że 47 proc. brytyjskich konsumentów chciałoby zobaczyć więcej brytyjskich produktów w sklepach spożywczych, a w grupie wiekowej 55+ jest to aż 60 proc. konsumentów. Dotyczy to w szczególności marek własnych, gdzie asortyment wspiera brytyjskich rolników i producentów żywności – mówi Emma Clifford.