Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Mintel: Brytyjczycy wolą ograniczyć wydatki na siebie niż na zwierzęcych pupili



dlahandlu.pl - 12 października 2018 10:09


Brytyjczycy od dawna słyną z miłości do zwierząt. Nowe badania Mintel to potwierdzają – 51 proc. osób kupujących produkty do pielęgnacji zwierząt twierdzi, że wolałoby ograniczyć wydatki na siebie niż na swoich ulubieńców. Najbardziej gotowi do okazania miłości swoim zwierzęcym przyjaciołom są brytyjscy millenialsi, czyli osoby w wieku 19-38 lat – 54 proc. tych osób, opiekujących się zwierzętami domowymi, woli ograniczyć wydatki na siebie niż na pupila.

Badania Mintel ujawniają, że 30 proc. millenialsów kupujących produkty do pielęgnacji zwierząt twierdzi, że chciałaby, aby ich pupile nadążały za najnowszymi trendami, np. w kwestii ubrań czy fryzury. W ogólnej grupie kupujących odpowiedziała tak jedna osoba na pięć (19 proc.).

- Jeśli przypadkiem jesteście przyjaciółmi millenialsów, bądźcie gotowi dzielić się ich miłością - badania Mintel wskazują, że dwóch na pięciu (40 proc.) nabywców usług związanych z opieką nad zwierzętami z tej grupy wydałoby tyle pieniędzy na swojego zwierzaka na specjalne okazje (takie jak Boże Narodzenie lub urodziny), jak na przyjaciela. Dla porównania, w grupie wszystkich kupujących produkty dla zwierząt mówi tak 32 proc. osób – informuje Mintel.

Około 38 proc. nabywców karmy dla zwierząt domowych spośród millenialsów jest zainteresowana kupowaniem dla zwierząt zwykłych marek żywnościowych (np. czekolady przyjaznej dla zwierząt) w porównaniu do 29 proc. wszystkich kupujących.

Ogółem 59 proc. brytyjskich konsumentów posiada zwierzaka, najczęściej zaś ci, którzy pracują w pełnym wymiarze godzin (66 proc.). 35 proc. mężczyzn posiada psa, w porównaniu do 31 proc. kobiet, przy czym najczęściej psa mają przedstawiciele młodszych pokoleń millennialsów, czyli osoby w wieku 19-28 lat (42 proc.). Co trzeci (33 proc.) Brytyjczyk ma psa, a trzech na dziesięć (29 proc.) jest właściciel kota.

- Ponieważ zwierzęta domowe coraz częściej postrzegane są jako członkowie rodziny, są "humanizowane " i ich właściciele są gotowi zaoferować im swoje własne produkty i unikalne przedmioty, które często mają wyższą cenę. To sprawia, że cała kategoria produktowa rośnie – mówi Chana Baram, analityk ds. handlu detalicznego w Mintel.

- Wielu sprzedawców detalicznych oferuje już świąteczne i urodzinowe prezenty dla zwierząt. Jednak gotowość wydania tyle samo na zwierzaka co na przyjaciela pokazuje, że detaliści mogą zaoferować jeszcze więcej produktów dla domowych pupili, związanych z konkretnymi wydarzeniami. Popularne mogłoby się stać np. kupowanie produktów dla zwierząt na walentynki, a z czasem także na wyjątkowe wydarzenia, takie jak śluby czy pogrzeby – dodaje.

Oczekuje się, że wartość produktów i usług związanych z opieką nad zwierzętami osiągnie w Wielkiej Brytanii 2,1 miliarda funtów do roku 2023, co stanowi wzrost o 25 proc. z szacowanych na 1,7 miliarda funtów w 2018 roku.

Jednak, mimo wyraźnej sympatii Brytyjczyków do zwierząt, badania Mintel pokazują, że aż 45 proc. właścicieli pupili (34 proc. właścicieli psów i 50 proc. właścicieli kotów) nie ma wykupionego ubezpieczenia dla swojego zwierzaka. Ponad jedna trzecia (36 proc.) właścicieli nieubezpieczonych zwierząt uważa, że ​​produkty ubezpieczeniowe proponowane dla zwierząt domowych nie zapewniają dobrego stosunku jakości do ceny, a 21 proc. osób obawia się, czy odszkodowanie zostałoby wypłacone w razie zgłoszenia szkody. 13 proc. badanych  twierdzi, że kiedyś mieli ubezpieczenie, ale zrezygnowali z niego, ponieważ stało się zbyt drogie. Z drugiej strony, tylko 21 proc. właścicieli zwierząt domowych twierdzi, że mogliby zapłacić rachunki za weterynarza.