Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Lidl na FRSiH: Kształtujemy nawyki żywieniowe Polaków



portalspozywczy.pl - 15 listopada 2018 16:52


- Dzieci w Polsce tyją najszybciej w całej UE. My, ze względu na swoją wielkość, przyjmujemy odpowiedzialność za kształtowanie nawyków żywieniowych polskich rodzin. Dlatego mocno pracujemy nad zmianami w naszych produktach. Dziś mamy już płatki śniadaniowe z mocno ograniczonym cukrem dodanym. Udało nam się także zredukować zawartość soli w produktach mięsnych - mówiła Aleksandra Robaszkiewicz, menedżer ds. komunikacji Lidl Polska podczas debaty "Społeczna odpowiedzialność firm FMCG i sieci handlowych" w ramach Forum Rynku Spożywczego i Handlu 2018.

W pierwszej części dyskusji paneliści wyjaśniali co dla nich i reprezentowanych przez nich firm oznacza termin CSR.

Aleksandra Robaszkiewicz wskazała, że Lidl Polska poprzez CSR rozumie holistyczne działania, które są częścią strategii opartej na 5 filarach.

- Są to: asortyment, zdrowie, bezpieczeństwo żywności, kwestie związane z ekologią i dostawcami. Mamy na półkach już mnóstwo produktów z certyfikatami. Podjęliśmy też mnóstwo rozwiązań związanych ze zrównoważonymi zasobami: oszczędnością różnych środków i surowców wykorzystywanych do produkcji naszych produktów. Jako pierwsza sieć handlowa podjęliśmy działanie zmierzające do redukcji plastiku w opakowaniach marek własnych. Do 2025 r. chcemy globalnie zredukować wykorzystanie plastiku o 25 proc. w opakowaniach jednostkowych i zbiorczych. Chcemy też w stu procentach przejść ma recyklingowalne i bardziej ekologiczne opakowania w markach własnych. To ogromne wyzwanie, ponieważ dzisiaj nie ma w ogóle technologii, które w stu procentach zastąpiłyby opakowania MAP, które wykorzystywane są do sanitarnego zabezpieczenia mięsa i ryb świeżych. Czekamy na rozwój rynku, wspieramy naszych dostawców w rozwoju, jesteśmy razem z nimi i cieszymy się, że wprowadzają nowe produkty z nami - dodała.

Przedstawicielka Lidla uzupełniła, że sieć podejmuje także zobowiązania związane ze zdrowiem i bezpieczeństwem żywności, czyli tzw. czyszczenie etykiet.

- W tej chwili 100% naszego pieczywa pozbawione jest konserwantów. To nie wydarzyło się z dnia na dzień. Musieliśmy wykonać mrówczą pracę i przestawić naszych dostawców na taki system produkcji. Udało się, od kilku lat mamy taki standard i jesteśmy z tego dumni. Mamy także zobowiązania związane z redukcją soli i cukru w markach własnych Lidla. Dzieci w Polsce tyją najszybciej w całej UE. My, ze względu na swoją wielkość, przyjmujemy odpowiedzialność za kształtowanie nawyków żywieniowych polskich rodzin. Dlatego mocno pracujemy nad zmianami w naszych produktach. Dziś mamy już płatki śniadaniowe z mocno ograniczonym cukrem dodanym. Udało nam się także zredukować zawartość soli w produktach mięsnych - dodała.

Kolejny filar strategii CSR Lidla to dostawcy.

- Rozumiemy to poprzez bycie dobrym partnerem, ale też to, że wymagamy bardzo wysokich standardów związanych ze zdrowiem i bezpieczeństwem żywności, ale także wysokich standardów etycznych. Żeby dostarczać do Lidla jakikolwiek produkt każdy dostawca musi podpisać obligatoryjnie zobowiązanie 'Code of conduct', w którym deklaruje etyczne postępowanie wobec własnych pracowników i firm współpracujących. Niedotrzymanie warunków może skutkować zerwaniem kontraktu z nami. Co więcej, wymagamy restrykcyjnie norm jakościowych. Aby dostarczać do Lidla trzeba mieć certyfikat BRC lub IFS na poziomie najwyższym i jest to przez nas audytowane. Rocznie przeprowadzamy 6,6 tys. badań jakościowych, które nie są wymagane przez polskie prawo - dodała Robaszkiewicz.

W drugiej części debaty rozmawialiśmy o nośnych tematach marnowania żywności oraz użycia plastiku w kontekście działań CSR podejmowanych przez uczestników rynku FMCG.

- Mocno optymalizujemy dostawy, aby nie marnować żywności i chronić zasoby, aby to co zostało wyprodukowane zostało przez nas sprzedane. Wykorzystujemy tego aplikacje mobilne z dużym sukcesem. W kontekście zakazu handlu w niedziele i zwiększonych zamówień na soboty dość szybko przestawiliśmy się na dodatkowy system przeceniania warzyw, owoców i nabiału. Nie było to dla nas szczególnie duże wyzwanie, ponieważ mamy rozbudowane systemy informatyczne przewidujące jak duże powinno być zamówienie pod daną konkretną placówkę. Menedżer sklepu podchodząc do lodówki dokładnie wie ile historycznie musiał zamówić w przeszłości - dodała Robaszkiewicz.

W dyskusji na temat użycia plastiku menedżer ds. komunikacji Lidl Polska wskazała, że największym zanieczyszczeniem Bałtyku są spływające do niego pestycydy i środki ochrony roślin.

- Przyjęliśmy zobowiązanie, z którym trudno przebić się nam do świadomości przeciętnego Kowalskiego: Wymagamy od każdego dostawcy warzyw i owoców aby stosował o 2/3 mniejszą ilość substancji czynnych niż nakazują wytyczne Komisji Europejskiej. I my to egzekwujemy. To nasza mała cegiełka żeby nasze morze było bardziej czyste i bezpieczne. Wierzymy, że rynek można zmienić takimi właśnie działaniami i będziemy to realizować. Także nie tylko plastik. Są też inne zanieczyszczenia, ale jest to bardzo trudny i złożony temat. Sieci handlowe to mały wycinek rynku. Jesteśmy świadomi swojej wielkości i chcemy zrobić jak najwięcej, ale jeśli chodzi o cały system recyklingu i zarządzania odpadami to rynek w Polsce jeszcze musi się bardzo rozwinąć. My jako sieci możemy świetnie dzielić te odpady, ale to, co się dzieje z nimi dalej jest już poza nami. I to jest prawdziwe wyzwanie - podsumowała.