Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Partner w DLA Piper na FRSiH: Jako Polska jesteśmy europejskim liderem w produkcji prawa



dlahandlu.pl - 3 grudnia 2018 11:55


Czy przepisy prawne ograniczają możliwość korzystania z social mediów i influencerów do reklamy swoich produktów? – zastanawiał się Andrzej Balicki, partner w DLA Piper podczas panelu „Future retail: Omnichannel, Digital, E-commerce”, który odbył się w ramach XI FRSiH.

- Takie ograniczenia mogą pojawić się w momencie kiedy np. blogerka zamawia produkt i otwiera go na blogu. To często spotykany sposób na reklamowanie przez firmy produktów. Ostatnio mieliśmy do czynienia z ciekawym przypadkiem, kiedy odpowiednia inspekcja wszczęła postepowanie w zakresie naruszenia prawa reklamy przez blogerkę. Pomimo tego, że jej przekaz nie był jednoznacznie pozytywny, został uznany za reklamę – mówił Andrzej Balicki.

Oczywiście, jak podkreślał, podstawą przepisów jest to by nie wprowadzać konsumentów w błąd, co oznacza, że należy np. podawać pełną informację o produktach. – Musimy też mieć świadomość, że odpowiedzialność za reklamę spoczywa na tym, kto kieruje reklamę do konsumentów. Jeśli bardziej kontrolujemy blogera, to mamy wpływ na to, jakie treści prezentuje, ale też pod względem prawnym bardziej za te treści odpowiadamy. Z drugiej strony, im mniejszą mamy kontrolę na tym, co mówi bloger, tym trudniej nam pogodzić to z naszą strategią marketingową, ale też łatwiej odeprzeć zarzuty, jeśli zrobi on coś nieodpowiedniego – tłumaczył.

Zwrócił też uwagę na to, że w Polsce co roku powstaje ogromna ilość nowych regulacji. - Jako Polska jesteśmy europejskim liderem w produkcji prawa. Każdego roku produkowanych jest kilkanaście tysięcy stron nowych aktów prawnych. Problemem jest szybkość przyjmowania nowych przepisów – w tym też jesteśmy liderami. Dochodzi do sytuacji, gdy nowa ustawa jest przyjmowana, a w komisji sejmowej toczy się dyskusja o nowelizacji tej ustawy – mówił Andrzej Balicki.