Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Niemal co piąty pracownik z Ukrainy uległ wypadkowi w ciągu ostatnich dwóch lat



dlahandlu.pl - 3 grudnia 2018 14:52


Dane z raportu „Bezpieczeństwo pracy w Polsce 2018” przygotowanego na zlecenie Koalicji Bezpieczni w Pracy pokazują, że aż 56 proc. pracowników z Ukrainy nie odbyło szkolenia bhp. Tak niski odsetek przeszkolonych pracowników znajduje odzwierciedlenie w statystykach wypadków: 18 proc. respondentów zadeklarowało, że w ciągu ostatnich dwóch lat uległo takiemu wypadkowi.

Według szacunków Departamentu Statystyki NBP w 2017 r.  w Polsce przebywało średnio około 900 tys. obywateli Ukrainy. Eksperci szacują, że liczba ta może sięgać nawet 2 mln. Niezmiennie rośnie dynamika wydawanych przez państwo polskie zezwoleń na pobyt. Dane GUS pokazują, że w 2017 r. wydano ich 235,6 tys. Było to o 108,2 tys. więcej niż w 2016 r. oraz 196,5 tys. więcej niż w 2012 r.

Zezwolenia dotyczyły najczęściej obywateli Ukrainy. – Sytuacja na rynku pracy jest niezwykle dynamiczna. Polscy pracodawcy chyba po raz pierwszy od przemian transformacyjnych z ’89 muszą mierzyć się z wyzwaniem braku rąk do pracy. Naturalną drogą jest otwarcie na imigrantów ekonomicznych, których napływ, w szczególności z krajów byłego ZSRR, zintensyfikował się w ostatnich trzech latach. Zmiana struktury narodowościowej i kulturowej pracowników ma z kolei wpływ na bezpieczeństwo pracy w polskich firmach. Stąd decyzja, aby w tym roku przygotować badanie w oparciu o najliczniejszą na polskim rynku mniejszość narodowościową – obywateli Ukrainy – mówi Andrzej Smółko, prezes CWS-boco, przewodniczący Koalicji Bezpieczni w Pracy.   

Badanie zostało przeprowadzone we wrześniu 2018 r. przez agencję ARC Rynek i Opinia na próbie 300 obywateli Ukrainy pracujących w Polsce, z sektorów: HORECA (23 proc.), handel (17 proc.), przemysł (12 proc.), budowlany (12 proc.), transport i logistyka (6 proc.), pomoc w gospodarstwie domowym (8 proc.), opieka nad starszymi (6 proc.), rolnictwo (2 proc.) i motoryzacja (1 proc.).

Zdecydowana większość respondentów (66 proc.) jako formę zatrudnienia wskazała umowę o pracę (na czas określony lub nieokreślony). 14 proc. obywateli Ukrainy pracuje bez żadnej umowy. - Stosunkowo wysoki odsetek cudzoziemców pracujących bez umowy można tłumaczyć nadreprezentacją w badanej próbie pracowników z sektorów, gdzie rzeczywiście taki problem występuje, również w odniesieniu do polskich pracowników. Są to sektory takie jak gastronomia, hotelarstwo czy pomoc w gospodarstwie domowym – uważa Jan Obojski, pełnomocnik ds. Zarządzania Logistycznego w ILS Grupa Inter Cars.

- Co ciekawe, jedynie 5 proc. respondentów wskazało, że są zatrudnieni przez agencję pracy tymczasowej. Praktyka rynkowa, w szczególności w odniesieniu do dużych firm, wskazuje, że outsourcing w tym wypadku jest popularnym rozwiązaniem. Wydaje się zatem, że obywatele Ukrainy nie interesują się i nie wnikają w kwestie tego, jaki faktycznie podmiot ich zatrudnia. Warto zauważyć, że odsetek umów o pracę w firmach 10-50 pracowników i 50 lub więcej wyniósł kolejno 78 proc. i 74 proc. – dodaje.

Polskie przepisy prawa pracy nie precyzują języka, w jakim pracodawca jest zobowiązany przeprowadzić szkolenie bhp. Ważne, aby szkolenie było przeprowadzone w sposób zrozumiały. Tegoroczny raport Koalicji pokazuje, że 85 proc. szkoleń bhp odbywało się w języku polskim, a 16 proc. w języku ukraińskim. Podobnie wygląda kwestia języka materiałów szkoleniowych. W polskich firmach pojawia się coraz więcej materiałów szkoleniowych tłumaczonych na język rodzimy pracowników. Dane z raportu pokazują, że taka praktyka występuje w niemal co czwartej polskiej firmie, a odsetek ten zapewne będzie nadal rósł.

Jednak to nie język szkoleń może negatywnie wpływać na bezpieczeństwo pracy cudzoziemców w polskich firmach, a po prostu brak takich szkoleń. Raport pokazał, że polskie firmy mają ogromny problem pod względem przygotowania cudzoziemca do wykonywania obowiązków. Okazuje się, że jedynie 44 proc. respondentów zadeklarowało, że brało udział w szkoleniu bhp. Głównym powodem był brak organizacji takiego szkolenia (67 proc.). Wprawdzie w badanej grupie obowiązek ten dotyczył tylko zatrudnionych na umowę o pracę, nadal jednak liczba ta budzi poważne wątpliwości odnośnie kultury bezpieczeństwa w polskich firmach. Niestety za tym idą statystyki wypadkowości.

– Aż 18 proc. respondentów – pracowników z Ukrainy – w ciągu ostatnich dwóch lat uległo wypadkowi przy pracy. Ten wskaźnik dla ogółu pracowników w kraju jest ponad dziesięciokrotnie niższy, nie przekracza 1 proc. Według danych GUS, w 2017 r. było to 6,84 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy na 1000 zatrudnionych. Zatem 18 proc. wypadków przy pracy to wielka liczba – pytanie, czy wszystkie z tych wypadków zostały formalnie zgłoszone i opracowano dokumentację powypadkową – mówi Marek Maszewski, dyrektor Działu Nadzoru w firmie SEKA S.A.