Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Symetria UX sprawdza jak działają zakupy z interaktywych ekranów w Carrefour



dlahandlu.pl - 10 stycznia 2019 15:07


Interaktywne ekrany w Carrefour to sposób na zamówienie do domu produktów, których akurat nie ma w sklepie stacjonarnym, lub zamówienia artykułów, których nie chcemy ze sobą dźwigać. Taka forma robienia zakup jest aktualnie dostępna tylko w jednej z warszawskich galerii handlowych - wyjaśnia Monika Banach z Symetria UX.


W sklepie Carrefour znajduje się 19 dużych ekranów, które są wkomponowane w regały. Są bardzo widoczne, jest więc spora szansa, że podczas robienia zakupów klienci zwrócą na nie uwagę. 

Niestety, w dniu, w którym wybrałam się na zakupy większość z ekranów nie działa sprawnie. Domyślnie ekrany były białe z wyświetlanym komunikatem błędu i tylko dzięki swojej determinacji i kilkukrotnym zamykaniu komunikatu udało mi się wreszcie zobaczyć ekran startowy.

 Na ekranie tym znajduje się krótka, bo 3-krokowa instrukcja, która obrazuje w jaki sposób można zrobić zakupy w sklepie. Poniżej znajduje się pasek wyszukiwarki, przycisk kierujący do listy produktów oraz przykładowe artykuły z oferty Carrefour. Ekran początkowy ułatwia wykonanie zadania zarówno osobie robiącej w ten sposób zakupy pierwszy raz (kieruje ją do szczegółowego opisu usługi) jak i klientowi, który już wcześniej kupował poprzez ekran (może wejść zarówno do wyszukiwarki jak i listy produktów). 

Postanowiłam zapoznać się z opisem usługi. Okazało się, że była to długa - 11 punktowa instrukcja, która nie mieściła się na jednym widoku ekranu. Na pierwszy rzut oka, tak długa informacja sprawia wrażenie, że usługa jest skomplikowana, co może zniechęcić niektórych klientów do skorzystania z tej formy zakupów. 
Aby zrobić zakupy za pomocą interaktywnego ekranu, należy aktywować w aplikacji Mój Carrefour usługę mCarrefour. Sama aktywacja sprawia wrażenie prostej. Wystarczy tylko podać adres e-mail oraz zatwierdzić jedną zgodę. Na podany adres e-mail wysyłany jest następnie link aktywacyjny. I tu zaczął się dla mnie problem. Mail nie doszedł na mój adres w portalu Interia, z kolei mail, który przyszedł na pocztę Gmail nie umożliwił mi aktywowania konta. Zamieszczony w nim link przekierował mnie na stronę, na której znajdował się komunikat o niepowodzeniu. Niestety informacja ta była na tyle lakoniczna, że nie dowiedziałam się z niej na czym polega błąd i w jaki sposób mogę go naprawić.

Ponieważ nie udało mi się aktywować usługi, mogłam jedynie sprawdzić w jaki sposób przegląda się produkty na interaktywnym ekranie bez zamawiania ich do domu.

Ekran jest dosyć długi i zawieszony wysoko wśród regałów. Jestem średniego wzrostu i miałam problem by swobodnie sięgnąć do wyszukiwarki, która została zamieszczona na samej górze ekranu. Musiałam wspinać się na palce, żeby dotknąć pola wyszukiwania.

Korzystanie z wyszukiwarki również nie należy do wygodnego rozwiązania. Klawiatura wyświetla się na środku ekranu i musiałam cały czas przerzucać wzrok między górą a dołem ekranu aby kontrolować czy wpisuję właściwe słowo. 
Innym sposobem szukania produktów jest przeglądanie kategorii. Na jednym ekranie mieszczą się 3 kategorie i aby dotrzeć do kolejnych należy przewijać ekran w bok. Rozwiązanie takie powoduje, że dotarcie do właściwej grupy może zająć sporo czasu, zwłaszcza, że użytkownicy nie znają ich kolejności.

Niestety, w związku z brakiem możliwości uruchomienia funkcji mCarrefour nie mogłam przetestować jak wygląda płatność za zakupy oraz dostawa pod wskazany adres - podsumowuje Monika Banach z Symetria UX.