Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Eurocash: Sklepy małoformatowe radziły sobie w minionym roku lepiej niż cała branża FMCG



dlahandlu.pl - 28 lutego 2019 08:43


Przychody Grupy Eurocash w 2018 r. sięgnęły 22,8 mld zł, co oznacza wzrost o blisko 10 proc. w porównaniu z 2017 r. Zysk netto wyniósł 111,6 mln  zł wobec 29,5 mln zł straty w 2017 roku. W minionym roku Grupa istotnie zwiększyła efektywność segmentu hurtowego: przy wzroście sprzedaży w tym segmencie o 6 proc. do 17,7 mld zł, EBITDA wzrosła o 18 proc. do 410 mln zł.

Sprzedaż like-for-like w hurtowniach Eurocash Cash & Carry w 2018 r. wzrosła o ponad 4%, a w samym czwartym kwartale ubiegłego roku o blisko 7% r/r.

Sprzedaż segmentu detalicznego w minionym roku przekroczyła 4,3 mld zł i była o 26% wyższa niż rok wcześniej. EBITDA segmentu detalicznego wyniosła 107 mln zł wobec 153 mln zł w 2017 r. Spadek rentowności w tym segmencie związany był przede wszystkim z kosztami prowadzonej integracji przejętych sieci supermarketów EKO i Mila z siecią Delikatesy Centrum.

 Istotny wpływ na raportowaną przez Grupę Eurocash wielkość EBITDA w dwóch ostatnich latach miały zdarzenia o charakterze jednorazowym. W 2018 r. była to z jednej strony zyskowna sprzedaż spółki PayUp, a z drugiej – utworzenie rezerwy na przewidywane koszty reorganizacji, głównie w segmencie detalicznym. Saldo tego typu zdarzeń było w ubiegłym roku dodatnie i wyniosło 45 mln zł.

EBITDA znormalizowana (po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych) dla całej Grupy Eurocash w 2018 r. wyniosła 374 mln zł, co oznacza wzrost o 4% w porównaniu z 2017 r.

Znormalizowany skonsolidowany zysk netto wyniósł w minionym roku 67 mln zł wobec 85 mln zł rok wcześniej. Niższy poziom znormalizowanego zysku netto związany był głównie ze wzrostem kosztów amortyzacji (przede wszystkim w segmencie detalicznym), a także wzrostem kosztów finansowych.

W 2018 r. Grupa Eurocash zanotowała silne dodatnie przepływy z działalności operacyjnej, co w połączeniu z wpływami ze sprzedaży PayUp pozwoliło istotnie obniżyć zadłużenie Grupy. Wskaźnik zadłużenia netto do EBITDA spadł na koniec 2018 r. do poziomu 0,9x z poziomu blisko 1,7x na koniec trzeciego kwartału 2018 r.

– Sklepy małoformatowe, które są głównymi klientami Grupy Eurocash, radziły sobie w minionym roku lepiej niż średnio cała branża FMCG, mimo niełatwych uwarunkowań, w jakich przyszło im funkcjonować. Łączna sprzedaż tzw. małego formatu wzrosła w 2018 r. o 6,5% wobec wzrostu całego rynku o 5,4%. Także pod względem sprzedaży like-for-like, szczególnie w czwartym kwartale ubiegłego roku, współpracujące z nami sieci partnerskie i franczyzowe zanotowały wyższą dynamikę wzrostu niż duże sieci hipermarketów oraz dyskontów – wskazał Jacek Owczarek, członek zarządu i dyrektor finansowy Grupy Eurocash.

W podobnym tempie co sprzedaż małego formatu wzrosły w 2018 r. przychody segmentu hurtowego Grupy Eurocash. Sięgnęły one 17,7 mld zł, czyli o blisko 6% więcej niż rok wcześniej. Grupa znacząco poprawiła przy tym efektywność swojej działalności hurtowej, dzięki czemu EBITDA tego segmentu wzrosła w ubiegłym roku o ponad 18%.

– W segmencie hurtowym na uwagę zasługuje przede wszystkim wzrost sprzedaży like-for-like w hurtowniach Eurocash Cash & Carry, który w ostatnim kwartale ubiegłego roku wyniósł niemal 7%. To najlepszy wynik tego formatu od pierwszego kwartału 2013 r., czyli od blisko sześciu lat – podkreślił Jacek Owczarek. – Na bardzo dobre wyniki sprzedażowe segmentu hurtowego w 2018 r. złożył się także ponad 10-proc. wzrost w formacie aktywnej dystrybucji, obejmujący m.in. sprzedaż do klientów zrzeszonych w sieciach franczyzowych i partnerskich, takich jak Lewiatan, Euro Sklep, Groszek oraz PSD (Gama) – dodał.

Ważnym wydarzeniem minionego roku w segmencie hurtowym Grupy Eurocash było uruchomienie eurocash.pl –  platformy e-commerce dla handlu niezależnego, dzięki której niezależni detaliści będą mogli skuteczniej konkurować z dyskontami i innymi sklepami wielkopowierzchniowymi. Na koniec 2018 r. miała ona już 8,7 tys. użytkowników, głównie klientów Eurocash Dystrybucja, a docelowo Grupa Eurocash chce, by z eurocash.pl aktywnie korzystało nawet 80 tys. przedsiębiorców w całej Polsce.

W segmencie detalicznym w 2018 r. Grupa Eurocash zanotowała 26-proc. wzrost sprzedaży, do ponad 4,3 mld zł, głównie dzięki konsolidacji sieci Mila. Akwizycja ta dołożyła do ubiegłorocznej sprzedaży Grupy Eurocash 835 mln zł (licząc od czerwca, kiedy sfinalizowano przejęcie).

Ujemny wpływ na bieżącą rentowność Grupy Eurocash ma ponadto segment Projekty, który obejmuje inwestycje w rozwój innowacyjnych formatów detalicznych, takich jak Duży Ben, abc na kołach oraz Kontigo. W segmencie uwzględniony jest również Projekt „Świeże” (dystrybucja wysokiej jakości owoców, warzyw, mięsa i wędlin), który jest już kolejnym projektem (wcześniej Faktoria Win i PayUp) osiągającym próg rentowności. Projekt „Świeże” w minionym roku przyniósł 606 mln zł sprzedaży (wzrost o 24% r/r) i osiągnął próg rentowności już w trzecim kwartale – znacznie szybciej od pierwotnych oczekiwań Grupy Eurocash. Dzięki temu, negatywny wpływ segmentu Projekty na skondolidowany wynik EBITDA w minionym roku był mniejszy niż rok wcześniej i wyniósł -41 mln zł, co oznacza poprawę o 11 mln zł w porównaniu z 2017 r.

– Możemy śmiało powiedzieć, że rok 2018 był bardzo dobrym okresem dla podstawowej działalności Grupy Eurocash. Bez uwzględnienia kosztów integracji EKO i Mila oraz kosztów związanych z nowymi projektami, nasze ubiegłoroczne wyniki finansowe były jednymi z najwyższych w naszej historii. Bieżące wyniki skonsolidowane znajdują się pod wpływem inwestycji, które w przyszłości jeszcze mocniej wzmocnią konkurencyjność naszych klientów. Widzimy że nasza praca stopniowo przynosi efekty, dlatego konsekwentnie realizujemy plany Grupy, nawet jeśli po drodze nie notujemy wzrostu zyskowności – stwierdził Jacek Owczarek.

Wpływy ze sprzedaży PayUp oraz silne dodatnie przepływy z działalności operacyjnej (582 mln zł w całym 2018 r., z czego 281 mln zł w czwartym kwartale) znacząco poprawiły pozycję gotówkową Grupy Eurocash. W samym czwartym kwartale 2018 r. zadłużenie netto Grupy zmniejszyło się o 226 mln zł do 382 mln zł, a wskaźnik zadłużenia netto do EBITDA na koniec 2018 r. spadł do poziomu 0,9x z blisko 1,7x na koniec trzeciego kwartału 2018 r.

Od 2019 r. nastąpi istotna zmiana prezentacji wybranych danych finansowych, co będzie konsekwencją zastosowania przez Grupę Eurocash nowego standardu sprawozdawczości finansowej – MSSF16. Zgodnie z tym standardem, przy wyliczaniu wskaźników zadłużenia Grupa będzie zobowiązana uwzględniać zobowiązania z tytułu leasingów operacyjnych, których wartość na koniec 2018 r. wynosiła łącznie 1,8 mld zł. Zgodnie z nowym standardem, zmieni się także sposób prezentacji wyniku EBITDA – będzie ona dodatkowo uwzględniać szacowaną amortyzację leasingowanych aktywów. Wg nowego sposobu kalkulacji (bazując na założeniu, że nie zmieni się liczba ani warunki dotychczasowych umów), szacowana skonsolidowana EBITDA za 2018 r. wzrosłaby do 748 mln zł, co w odniesieniu do ubiegłorocznych przychodów daje marżę EBITDA na poziomie 3,3%.

– Prezentowana przez nas – przy odpowiednich założeniach – szacowana EBITDA będzie zatem znacznie bardziej porównywalna do wyników spółek detalicznych posiadających własne nieruchomości. Nasz model biznesowy się nie zmieni, a więc nadal zachowamy większą elastyczność operacyjną – wskazał Jacek Owczarek. – Uwzględniając MSSF 16, dług netto Grupy Eurocash na koniec 2018 r. wzrósłby do blisko 2,2 mld zł. Przyjmując taki sam sposób kalkulacji wskaźnika zadłużenia jak obecnie, wskaźnik długu netto do EBITDA byłby na poziomie 2,9x, co nawet przed wprowadzeniem nowego standardu uznawane jest za bezpieczny poziom. Ponadto, zmiana ta będzie mieć charakter wyłącznie prezentacyjny i nie wpłynie na naszą działalność operacyjną. Nie będzie też miała wpływu na kowenanty bankowe określone w obowiązujących umowach, bowiem są one wciąż liczone wg metodologii sprzed wdrożenia MSSF16 – wyjaśnił dyrektor finansowy Grupy Eurocash.