Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

InPost: Paczkomaty to urządzenia techniczne, nie obiekty budowlane



dlahandlu.pl - 5 marca 2019 13:48


Nieprawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi o uznaniu paczkomatów za obiekty budowlane z pewnością nie oznacza, że paczkomaty znikną z polskich ulic – mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy firmy InPost. Jego zdaniem, atak na paczkomaty jest całkowicie bezpodstawny, wprowadza w błąd opinię publiczną i jest wymierzony w prywatną firmę.

Jak tłumaczy Wojciech Kądziołka, nieprawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego to wyrok pierwszej instancji, który będzie podlegał zaskarżeniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Przypomina, że stanowisko o tym, że paczkomaty nie są obiektem budowalnym podzielił także wojewódzki inspektor nadzoru budowalnego, który skierował skargę kasacyjną od wyroku sądu administracyjnego. W skardze tej można przeczytać, że „(…) Paczkomat nie jest obiektem budowlanym, ani urządzeniem budowlanym, ani jego wykonanie nie stanowi wykonania robót budowlanych, o których mowa w Prawie budowlanym. Tak więc nie podlega reglamentacji Prawa budowlanego.”

- Gdyby bezpośrednio rozumieć wyrok sądu, to nie mógłby stanąć żaden automat przy kiosku czy w centrum handlowym sprzedający napoje lub przekąski, gdyż każde z tych urządzeń musiałoby mieć pozwolenie budowlane. Wymaganie pozwolenia budowlanego od takich urządzeń  byłoby zupełnie absurdalne i niezgodne ze zdrowym rozsądkiem – mówi Wojciech Kądziołka.

Firma zaznacza, że paczkomat nie jest obiektem budowlanym z kilku przyczyn. Między innymi, dlatego, że nie posiada żadnych fundamentów, ponadto umieszczenie w danej lokalizacji nie wymaga przeprowadzania żadnych robót budowlanych, a „odłączenie” od gruntu nie powodowałoby do żadnej zmiany technicznej, uniemożliwiającej użytkowanie go w innym miejscu. Paczkomat jest urządzeniem technicznym – elektroniczną szafą depozytową, przeznaczoną do pozostawiania i do odbioru  przesyłek na warunkach przewidzianych w regulaminie operatora.

- Nigdzie w Unii Europejskiej nie funkcjonują przepisy ograniczające stawianie maszyn tego typu. Jeżeli w Polsce decyzja WSA miała by być podtrzymana, to znowu będziemy wskazywani nie jako kraj sukcesu i możliwości, ale kraj sztucznych barier i ograniczeń. Jesteśmy jednak przekonani, że decyzja NSA wkrótce przywróci właściwą interpretację przepisów prawa budowlanego – mówi Wojciech Kądziołka.

Przypomnijmy, w lutym 2018 r. mieszkaniec województwa łódzkiego zgłosił się do inspektora nadzoru budowlanego z pytaniem o to, czy wskazany przez niego paczkomat został ustawiony zgodnie z prawem. Z ustaleń inspektora wynikało, że urządzenie zlokalizowano na chodniku, na terenie należącym do inwestora, bez uzyskania żadnych pozwoleń. Zażądał on przedstawienia zaświadczenia o zgodności budowy z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i kilku dokumentów, m.in. egzemplarzy projektu budowlanego wraz z dokumentami wymaganymi przepisami.

Jak czytamy, inwestor odwołał się do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, argumentując, że nie ma legalnej definicji paczkomatu ani przepisów normujących wymogi, które powinny spełniać te urządzenia. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego przyznał rację inwestorowi, ale sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Ten przyznał rację obywatelowi.

WSA: Stawianie paczkomatów wymaga pozwolenia na budowę