Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Ewolucja lojalności: Od 3 lat zbierania na suszarkę do gratyfikacji natychmiastowej



AK, dlahandlu.pl - 18 marca 2019 14:52


Programy lojalnościowe w Polsce zaliczyły falstart, bo jeszcze 10 lat temu, działały głównie na stacjach benzynowych, na których "wystarczyło" tankować systematycznie przez 3 lata, by uzbierać punkty na np. suszarkę do włosów za 100 zł lub zatankować 23 793 litrów paliwa, by stać się posiadaczem mikrofalówki za ok. 400 zł. Teraz pokolenie Z nie zamierza czekać na nagrodę ani 3 lat, ani nawet 3 miesięcy. Gratyfikacja musi być tu i teraz. Dlatego nagrody są na wyciągnięcie ręki i portfela.

Nauczona tymi doświadczeniami Żabka, wprowadzając w 2019 roku swoją aplikację lojalnościową Żappka, zaoferowała cały pakiet możliwości, dzięki którym batonika czy hot doga można dostać za 300, 400 czy 500 punktów, tzw. żappsów. Punkty zbiera się szybko, bo każda złotówka wydana na zakupy w tej sieci to 4 punkty. Oznacza to, że żeby dostać lizaka trzeba wydać 13 zł. Nagrodę w postaci hot doga zgarnia się po zebraniu 500 żappsów, czyli 125 zł. Jeżeli zaś wykorzystamy 150 żappsów przyznawanych na start jako pakiet powitalny, to należy wydać 87,5 zł, by zostać klientem zgarniającym darmowego hot doga.
Punktami premiowane są każde zakupy, tzn. kupując już coś za 1 zł dostajemy 4 punkty. Aplikacja informuje nas, jakie opcje gratyfikacji mamy do wyboru i ile musimy przeznaczyć na nie punktów.  Np. 200 ml puszka coli możemy dostać po zebraniu 300 punktów, czyli wydaniu ok. 75 zł.

Dla porównania jeszcze w 2013 roku na stacji paliw Lotos hot dog "kosztował" 10 punktów, które można było zyskać tankując 100 litrów. Przy dzisiejszych cenach paliw oznaczało to konieczność wydania ok. 470 zł. Na Orlenie darmowy hot dog "kosztował" zaś 990 punktów, które były przyznawane za 165 litrów zatankowanego paliwa, czyli po wydaniu 774 zł. W Shell Hot Dog Maxi był osiągalny za 300 punktów, czyli 300 litrów benzyny fuel save 95. Oznacza to wydatek ok. 1400 zł. W BP było jeszcze drożej: hot dog z kawą oznaczał konieczność zatankowania 600 litrów, czyli wydania 2814 zł!

Na takie programy "lojalnościowe" nie może sobie dziś pozwolić żadna sieć handlowa, jeżeli chce mieć choć jednego klienta, którego będzie mogła określić mianem lojalnego. Dziś czas między zakupem a gratyfikacją mierzony jest szybciej i zgodnie z oczekiwaniami pokolenia Z powinien wynosić tyle, ile potrzeba na załadowanie aplikacji mobilnej.