Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Plastik na dywaniku. Co na to producenci żywności i handel?



portalspozywczy.pl - 25 marca 2019 08:55


Narasta problem zanieczyszczenia środowiska plastikiem. Dlatego UE dąży do wprowadzenia zakazu wykorzystywania wielu jednorazowych produktów wykonanych z tego materiału. Nie jest tajemnicą, że te zmiany mocno wpłyną na producentów żywności ale i handel. Redakcja portalspozywczy.pl zapytała przedstawicieli kilku sektorów rynku w jakim stopniu…

Rok 2018 przyniósł znaczące zmiany w obszarze regulacji dotyczących gospodarowania odpadami oraz efektywnego wykorzystania surowców naturalnych. W styczniu 2018 r. opublikowano strategię dotyczącą tworzyw sztucznych, w maju przedstawiono projekt dyrektywy w zakresie produktów jednorazowego użytku z plastiku (tzw. Single Use Plastic), a 4 lipca zaimplementowano pakiet dyrektyw dotyczących gospodarki o obiegu zamkniętym. Jak informuje Deloitte dokumenty te stawiają ambitne cele, dążące do poprawy wykorzystania tworzyw sztucznych, m.in. poprzez usprawnienie działania systemu ROP, czyli rozszerzonej odpowiedzialności producenta, tworzenie rynków do ponownego wykorzystania tworzyw sztucznych i surowców pochodzących z recyklingu oraz przede wszystkim ich znaczne ograniczenie, a w przypadku niektórych produktów nawet eliminację z rynku przedmiotów jednorazowych, wykonanych z tworzyw sztucznych.Dzisiaj przedstawiamy opinie producentów żywności i handlu, przedstawicieli kilku różnych kategorii...zapytaliśmy co dla nich realnie oznacza zmiana dyrektywy unijnej.

Sektor przetwórstwa mleka

Edward Bajko, prezes Spomleku, jest zdania, że dostosowanie się do nowych unijnych przepisów będzie niewątpliwie dla większości firm nie lada wyzwaniem. - Jednak jako producenci żywności powinniśmy uwzględniać to, jak nasze działania i decyzje biznesowe oddziałują na środowisko naturalne i dążyć do poprawy w zakresie wykorzystania tworzyw sztucznych. Na pewno jest to duże wyzwanie logistyczne i dla wielu producentów nie będzie to łatwy proces. Na dzień dzisiejszy nie ma chyba idealnych rozwiązań tego problemu, ale ważne jest to, że już zaczynamy dostrzegać jego skalę i poważnie zastanawiać się nad tym, co zrobić z plastikiem wytwarzanym na świecie w tak ogromnych ilościach – dodaje.

Prezes Bajko zapewnia, że całkowite wyeliminowanie opakowań z tworzyw sztucznych będzie jednak niezwykle trudne z kilku powodów. - Przede wszystkim musimy poszukać najlepszej alternatywny, która nie tylko będzie przyjazna dla środowiska, ale jednocześnie odpowiednio zabezpieczy produkt, zachowa jego wszystkie właściwości, a przy tym zapewni komfort użytkowania. Poza tym producenci będą musieli sprostać różnym oczekiwaniom, m.in. kontrahentów i konsumentów. Z jednej strony kontrahenci wymagają od nas wydłużenia terminów przydatności produktów, a z drugiej – wprowadzania opakowań biodegradowalnych, powrotu do tradycji, papieru, a może nawet bawełny. Często jest tak, że jeśli jedno opakowanie spełnia jakieś kryteria to niestety kosztem innych, np. w przypadku folii biodegradowalnych data przydatności produktu skraca się. Dawniej kręgi serów były zawijane w tzw. chusty serowarskie i w takiej formie dojrzewały na deskach. Na pewno nie ma już powrotu do takiej formy - dodaje.

Prawda jest taka, że konsumenci coraz częściej oczekują serów w plasterkach, zapakowanych w wygodne, funkcjonalne opakowanie gwarantujące długą świeżość produktu. Jak bowiem pokazują dane rynkowe prawie 70% sprzedaży stanowią sery konfekcjonowane, a ponad 30% sery w blokach lub kręgach sprzedawane w ladach tradycyjnych. Zdaniem Edwarda Bajki to wszystko potwierdza, że wprowadzenie opakowań w 100% recyklingowych, które równocześnie będą odpowiednio spełniały wszystkie inne funkcje ważne z punktu widzenia kontrahentów i konsumentów będzie nie lada wyzwaniem.

- Już teraz dostajemy sygnały z rynku dotyczące wprowadzania przez niektóre sieci nowego modelu opakowań przyjaznych dla środowiska, których do 2025 będą wymagały od swoich partnerów biznesowych. Przed nami producentami stoi więc trudne zadanie, dlatego wcześniej musimy się na te zmiany przygotować, a następnie z nimi zmierzyć. Jesteśmy bowiem odpowiedzialni za cały finalny produkt, jaki wypuszczamy na rynek, a jego częścią składową jest również opakowanie. W związku z tym będziemy przeprowadzać testy opakowań przyjaznych środowisku. Dzięki temu dowiemy się, jak sery przechowują się i czy ich właściwości pozostaną niezmienne – mówi prezes Spomleku.

Więcej na portalspozywczy.pl