Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Piotr Duda o zakazie handlu: Wariant węgierski nam nie grozi



Tygodnik Solidarność - 10 kwietnia 2019 09:00


- Myśmy od samego początku wiedzieli o tym, że ta ustawa jest dobra (o ograniczeniu handlu w niedziele - przyp.red), a byłaby bardzo dobra, gdyby posłowie na komisjach w niej nie grzebali. Ale cieszymy się, że kolejne analizy to potwierdzają - powiedział Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność.

- Wszystkie ekspertyzy, które były w medialnym obiegu o stratach dla gospodarki czy małych sklepikarzy myśmy już skomentowali. Tak się buduje fake newsy: jakiś handlowiec spod Warszawy obwieścił, że spadły mu obroty o 30%, jeden poczytny dziennik to puszcza, inny to powtarza, tę informację bierze Biuro Analiz Sejmowych i twierdzi, że jest to ekspertyza. BAS, jeśli jeszcze za to nie przeprosił, powinien to uczynić - powiedział Piotr Duda.

- Chciałbym przypomnieć, że tę ustawę stworzyliśmy przede wszystkim dla pracowników handlu. Nie dla małych sklepikarzy, choć mówiliśmy, że przy okazji oni także zyskają. I jeśli ktoś mówi o zakazie handlu, to też jest to nieprawda i przekłamanie, bo mówimy o ograniczeniu handlu w niedzielę. W 2017 roku, czyli przed wejściem w życie ustawy, małych sklepów zamknięto więcej niż w 2018 roku. Taka jest tendencja. Gdyby dzisiaj ustawa zniknęła, wszyscy w niedzielę gdzie by ruszyli? Do małych sklepików, czy galerii handlowych? - pytał związkowiec.

- Raport przygotowany przez ministerstwo Jadwigi Emilewicz jasno pokazuje, gdzie te pieniądze w niedzielę trafiają: turystyka, gastronomia. I to jest kierunek, w którym trzeba iść. Uważam, ze wariant węgierski nam nie grozi. Ta ustawa się sama broni. Nie ma żadnych danych, które potwierdzałyby tezę, że upadanie małych sklepów jest powiązanie z ograniczeniem handlu w niedzielę - podsumował przewodniczący Solidarności.