Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Ekspert: Kolejnym krokiem Lidla powinno być wejście w e-grocery



dlahandlu.pl, PB - 10 kwietnia 2019 22:49


Synergie handlu internetowego ze sklepami stacjonarnymi, możliwy wzrost sprzedaży i pozyskanie nowych klientów to niektóre z pozytywnych efektów, jakich może spodziewać się Lidl dzięki wejściu w segment e-commerce. Zdaniem ekspertów, kolejnym krokiem Lidla powinna być sprzedaż przez internet produktów żywnościowych.

W e-sklepie Lidla zakupy można robić już od ubiegłego piątku 5 kwietnia. Sieć wierzy, że za rok będzie w pierwszej piątce firm, które sprzedają artykuły non-food przez internet.

Naturalna kolej rzeczy

Na razie sieć sprzedaje tylko artykuły przemysłowe, gdyż jak podkreślają przedstawiciele Lidla, na sprzedaży żywności przez internet bardzo trudno zarobić. Jednak na stronie Lidl-sklep.pl, na której można dokonywać zakupów, spółka prezentuje także szeroką ofertę spożywczą, dostępną w sklepach stacjonarnych.

- Dążymy do tego, by nasz sklep internetowy był jednym z najpopularniejszych sklepów online z ofertą przemysłową w Polsce. Klienci na Lidl-sklep.pl znajdą osiem kategorii wysokiej jakości produktów w atrakcyjnej, niskiej cenie, oferta sklepu zmienia się aż trzy razy w tygodniu, a dostawy artykułów realizowane są w ciągu 3 dni roboczych od momentu złożenia zapłaty za zakupy – mówi Aleksandra Robaszkiewicz, Communications Manager w Lidl Polska.

- Wierzymy, że Lidl-sklep.pl będzie cieszył się popularnością zarówno wśród naszych stałych jak i nowych klientów. Obecnie pracujemy nad tym, by systematycznie poszerzać ofertę produktów przemysłowych dostępnych za pośrednictwem Lidl-sklep.pl. Jednak sprzedaż bezpośrednia oraz oferowanie artykułów spożywczych są w dalszym ciągu dla nas bardzo ważne i stanowią podstawowy kanał dystrybucji - podkreśla.

Zdaniem ekspertów, wejście Lidla w segment e-commerce to konsekwencja jego działalności w Polsce, gdzie e-handel staje się coraz popularniejszym kanałem dystrybucji.

- Wydaje się, że wejście Lidl Polska w e-commerce to element długofalowej strategii i właściwie była to chyba tylko kwestia czasu i zapewne, gruntownego przygotowania firmy do tego działania, które zawsze jest nie lada wyzwaniem dla biznesu – mówi Katarzyna Czuchaj-Łagód, dyrektor zarządzająca w Mobile Institute.

- Pamiętajmy też jednak, że Lidl już wcześniej zaczął „zaprzyjaźniać się” z e-klientem i oferować np. opcję rezerwacji alkoholi z Winnicy Lidla w sieci z możliwością odbioru w sklepach stacjonarnych. Dodatkowo, patrząc globalnie na tę sieć, e-sklep uruchomiony został już wcześniej w Niemczech czy Hiszpanii, a więc przewiduję, że firma ma podstawy, aby kontynuować to działanie – mówi Katarzyna Czuchaj-Łagód.

Przypomnijmy, w trakcie ostatnich dwóch lat Lidl zaoferował także możliwość wykupienia wycieczki poprzez platformę Lidl-podroze.pl, czy aplikację Lidl Plus. Kolejnym krokiem na płaszczyźnie e-commerce są testy współpracy z InPostem i umieszczenie paczkomatów przy wybranych placówkach sieci Lidl.

Anna Rak, Country Manager w firmie Trusted Shops uważa, że uruchomienie kolejnego kanału sprzedaży to naturalna kolej rzeczy. - Firmy szukają nowych sposobów na zwiększenie zysków i zasięgu. E-handel w Polsce ma się coraz lepiej, co widać w ogólnych statystykach – według badań Gemiusa z roku 2018 już 56% Polaków kupuje w sieci. Liczba ta będzie stale rosnąć, dlatego wejście w segment e-commerce staje się już niemalże koniecznością dla każdej większej firmy – ocenia ekspertka.

Synergie

Zdaniem dyrektor Mobile Institute, bardzo możliwe, że e-sklep Lidla przyczyni się do wzrostu sprzedaży w sklepach stacjonarnych. - W lutym realizowaliśmy w Mobile Institute badanie „Customer Happiness Index”, gdzie internauci kupujący w określonych sklepach, wskazywali, w jakim stopniu są zadowoleni z poszczególnych obszarów ich działania, np. jakości produktów, dostępności produktów w sklepie, obsługi sprzedażowej, oferowanych promocji czy wyglądu sklepu. Lidl otrzymał bardzo wysokie noty, a gdy konsumenci otrzymali możliwość wskazania pomysłów, czy też dodatkowych komentarzy, w większości chcieli, aby Lidl wszedł do e-commerce – zauważa Katarzyna Czuchaj-Łagód.

- Generalnie obecność marki w różnych kanałach poprawia jej ogólną percepcję. Ponad 60% internautów oczekuje, aby marka, którą kupują, była dostępna mobilnie, ¾ - aby była aktywna w social mediach. Podejrzewam, że żądanie, aby była w e-commerce, jest jeszcze bardziej podstawowe, a więc i powszechne – dodaje.

Natomiast Anna Rak uważa, że poprzez sprzedaż produktów innych niż spożywcze oraz w innych kanałach niż dotychczas, Lidl będzie miał szansę targetować nowych klientów. - Może wprowadzić strategię sprzedaży do młodszych użytkowników, którzy jeszcze nie są stałymi klientami sieci dyskontów i w przyszłości, po dobrych doświadczeniach z marką, mogą się nimi stać. Druga opcja to oczywiście powiązanie kont, zniżek, kuponów, darmowych dostaw, mających wspomagać budowanie przywiązania klienta do marki i pozytywnych doświadczeń w styczności z nią – wymienia ekspertka Trusted Shops.

E-grocery na horyzoncie

W tej sytuacji pojawia się pytanie, czy kolejnym krokiem Lidla będzie sprzedaż przez internet żywności, w tym produktów świeżych? Za taką decyzją przemawia np. regularny wzrost tego segmentu w Polsce oraz dalsze perspektywy jego rozwoju. Przeciw niej mogą być natomiast trudności z dostarczeniem zamówienia – logistyka produktów świeżych jest dla firm handlujących w internecie prawdziwym wyzwaniem.

Według raportu „E-commerce w Polsce 2018”, przygotowanego przez Gemius dla E-commerce Polska, 19 proc. internautów deklaruje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy regularne robiło zakupy spożywcze przez internet, a 22 proc. planuje takie zakupy w przyszłości. Z kolei dane Euromonitor International wskazują, że średnie tempo wzrostu segmentu e-grocery w skali całego kraju wynosi 15-20 proc. r/r.

O atrakcyjności rynku e-grocery w Polsce może świadczyć fakt, że jeden z liderów tego rynku - supermarket Frisco.pl - znajdujący się w portfelu Funduszu MCI.TechVentures, zanotował w 2018 r. wzrost sprzedaży o 32,4 proc. do 96,53 mln zł. Spółka planuje dalszy dynamiczny rozwój. Otwarcie nowego magazynu w połowie 2019 roku pozwoli zwiększyć skalę działania Frisco.pl aż czterokrotnie.

Katarzyna Czuchaj-Łagód uważa, że wprowadzenie do e-sklepu produktów żywnościowych byłoby dla Lidla wydarzeniem, które zmieniłoby całkiem formułę jego działalności. – Na tym rynku nie ma jeszcze takiego „ścisku”, a i potencjał wzrostu jest ogromny. Produkty spożywcze spróbowało kupić już w sieci 16% internautów, ale regularnie robi to niecałe 5%. To znacznie mniej niż w innych kategoriach, aczkolwiek 9 na 10 klientów, jeśli dokonają już zakupu produktów spożywczych w sieci, są z niego zadowoleni. Dodatkowo, Polacy zaczynają, podobnie jak Niemcy, robić zakupy spożywcze regularnie i planowo, a to otwiera drogę do znacznego zwiększenia znaczenia e-commerce w tej kategorii. W końcu e-commerce w regularnych zakupach to doskonałe narzędzie przypominania o brakujących w lodówce produktach, produktach sezonowych, świątecznych, produktach kompatybilnych z innymi, wielopakach, czy produktach promocyjnych, a więc i dość oczywista droga do zwiększenia sprzedaży – argumentuje dyrektor Mobile Institute.

Anna Rak zauważa, że branża spożywcza w sieci wciąż jeszcze nie należy do największych, gdyż klienci obawiają się o jakość zamawianych przez siebie produktów. - Dla firm z kolei dostarczanie produktów świeżych, z krótkim terminem przydatności, jest dużym wyzwaniem logistycznym, podobnie jak synchronizacja stanów magazynowych czy dat przydatności – mówi ekspertka Ttusted Shops.

Wtóruje jej Katarzyna Czuchaj-Łagód. - To po prostu dość ciężka e-kategoria. Mamy tu inne zwyczaje zakupowe, zasady dotyczące dostawy, przydatności do spożycia, a więc i zwrotów. To trudny rynek i działanie na nim wiąże się z dodatkowymi nakładami, np. na „coolomaty”, gdzie można łatwo i wygodnie odebrać żywność jak z paczkomatu, czy dostawy tego samego dnia, które mają tu niebagatelne znaczenie. Jednocześnie, widać, że jest tu ogromna nisza do zagospodarowania dla sieci lub firmy, która opracuje wygodne zakupowo rozwiązanie - mówi.

- Ten rynek to przyszłość. Wystarczy wspomnieć, że zakupów spożywczych online Polacy dokonują przede wszystkim nie ze względu na atrakcyjną cenę, ale możliwość zrealizowania ich wygodnie „z kanapy” i z opcją dostawy „do drzwi”. Bardzo istotnym czynnikiem jest także dla polskich e-klientów możliwość zakupu online produktów gdzie indziej niedostępnych, a więc szeroki i specjalistyczny asortyment. W czasach, kiedy Polacy mają coraz większą świadomość i potrzebę zdrowego odżywiania, zakupu produktów ekologicznych, bez sztucznych dodatków i „fair trade”, wydaje się to istotny i rosnący obszar do zagospodarowania. Pamiętajmy jednak, że polskiego konsumenta najczęściej do wypróbowania e-sklepu po raz pierwszy skusi promocja, ale o tym Lidlowi akurat chyba nie trzeba mówić, dobrze wiedzą jak grać tą kartą i wygrywać – podsumowuje dyrektor Mobile Institute.