Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Wzrost cen prądu wpływa na konkurencyjność polskich producentów żywności



portalspozywczy.pl - 22 lipca 2019 09:12


Od 1 lipca br. operatorzy na skutek kolejnej nowelizacji mogą podnieść ceny za prąd średnim i dużym firmom. - Podwyżki cen energii nie mogą być skompensowane przez obniżkę innych kosztów, dlatego w połączeniu z szybko rosnącymi kosztami pracy znacząco obniżają konkurencyjność polskiego przemysłu żywnościowego - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Andrzej Gantner, Wiceprezes, Dyrektor Generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Ceny prądu dla mikro i małych firm, szpitali, jednostek sektora finansów publicznych, w tym samorządów oraz dla gospodarstw domowych do końca 2019 roku zostały zamrożone na poziomie stawek nie wyższych jak stosowane do 30 czerwca 2018 r.

Średnim i dużym firmom operatorzy energetyczni mogą podnieść stawki cen za prąd. Przedsiębiorstwa te zapłacą rachunki według podwyższonych stawek, ale potem mogą wystąpić o rekompensatę. Jej kwota nie może być wyższa niż 200 tys. euro w ciągu trzech lat podatkowych.

Jak zmiana cen prądu może wpłynąć na producentów żywności? Andrzej Gantner, Wiceprezes, Dyrektor Generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności tłumaczy, że branża spożywcza zajmuje trzecie miejsce co do energochłonności spośród wszystkich gałęzi przemysłu, bowiem zarówno procesy produkcyjne jak i przechowalnicze wymagają dużych nakładów energii.

- Z otrzymanych od firm przetwórczych informacji wynika, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy tego roku nastąpił drastyczny wzrost cen nośników energii. Zarówno podwyżki cen prądu jak i gazu wyniosły od 30% aż do 50%. Dla dużych firm przetwórczych, które nie mogą liczyć na żadne rekompensaty, oznacza to wielomilionowe wzrosty kosztów produkcji - mówi Andrzej Gantner.

- Trzeba też pamiętać, że konsumenci nie zaopatrują się w magazynach producentów, tylko w sklepach, które również zużywają duże ilości energii chociażby ze względu na zapewnienie odpowiednich warunków przechowywania żywności. Po drodze są jeszcze hurtownie i magazyny centralne. Tam też zużycie jest bardzo duże - tłumaczy ekspert.

- Tak duże podwyżki cen energii nie mogą być skompensowane przez obniżkę innych kosztów, dlatego w połączeniu z szybko rosnącymi kosztami pracy znacząco obniżają konkurencyjność polskiego przemysłu żywnościowego - dodaje Andrzej Gantner.

Zauważa również, że część firm, które nie będą mogły zrekompensować sobie wzrostu kosztów poprzez podwyżki cen, może pod koniec roku znaleźć się w trudnej sytuacji finansowej. - Pierwsze sygnały o tego typu problemach płyną z branży mięsnej, w której większość przedsiębiorstw balansuje na progu rentowności - informuje Andrzej Gantner.

Całość na portalspozywczy.pl