Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

83% kasjerów to kobiety. Średnia wieku w tym zawodzie to 27 lat



dlahandlu.pl - 13 sierpnia 2019 11:28


Średnia wieku aplikujących na stanowisko sprzedawcy to 27 lat, przy czym 83% to kobiety - wynika z analizy aplikacji Kiwi Jobs.

Eksperci aplikacji Kiwi Jobs, która pomaga w rekrutacji pracowników handlu postanowili przeanalizować rzeczywistą sytuację na rynku pracy w retailu. Oto ich obserwacje.

 Kobiety rządzą retailem

Kiwi Jobs jest obecnie aktywne w 3 miastach w Polsce – Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Wszystkie te lokalizacje cechują się wzmożonym ruchem turystycznym w lecie, jak również wszystkie są dużymi ośrodkami akademickimi, zatem wakacje są tu z jednej strony okresem dużej dostępności pracy, jak i okresem zwiększonej dostępności pracowników sezonowych (np. studentów dysponujących większą ilością wolnego czasu od czerwca do października).

Zgodnie z badaniami Kiwi Jobs, średnia wieku aplikujących na stanowisko sprzedawcy to 27 lat, przy czym 83% to kobiety. - Olbrzymia część kandydatów to uczniowie i studenci, jednak pracodawcy w retailu coraz częściej starają się zachęcić osoby starsze, 50+ do podjęcia pracy przynajmniej w niepełnym wymiarze godzin lub tymczasowej – co nieco zawyża średnią wieku - mówi Katarzyna Godlewska, CEO Kiwi Jobs.

Oprócz stanowisk związanych z obsługą klienta, w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, retail potrzebuje również magazynierów. Barometr Zawodów, ogólnopolskie badanie rynku pracy wskazuje aktualnie to stanowisko jako zawód deficytowy we wszystkich 3 lokalizacjach. Dane Kiwi Jobs niosą ze sobą pewne zaskoczenie. Średnia wieku kandydatów zgłaszających się na stanowisko magazyniera wynosi 25 lat, 77% to mężczyźni – zatem prawie ¼ aplikujących do magazynu to kobiety. To bardzo duży odsetek, biorąc pod uwagę, że mówimy o stereotypowo męskim zajęciu.

Jak trudno znaleźć pracownika – ofert jest dużo, ale nie trzeba długo czekać

Najczęściej publikowane przez pracodawców ogłoszenia, dotyczą rekrutacji na stanowiska związane z obsługą klienta – poszukiwaniu są tu konsultanci, kasjerzy i sprzedawcy. Kiwi Jobs wskazuje, że w analizowanych miastach, ilość ofert w tym segmencie (w okresie lipiec-sierpień 2019) praktycznie stale utrzymuje się na poziomie 250-300 dostępnych stanowisk. Co ciekawe, jest to jednak okres, w którym pracodawcy stosunkowo szybko znajdują pracowników – prawdopodobnie ze względu na większą dostępność osób uczących się i większą rotację na rynku ze względu na prace sezonowe. Większość ogłoszeń jest zamykana po kilku dniach.  Po czym pojawiają się kolejne.

- Aplikujących jest całkiem sporo – najpopularniejsze oferty pracy w handlu potrafią zdobyć ponad 300 zgłoszeń od przekraczającej 100 000 aktywnych kandydatów społeczności użytkowników Kiwi Jobs. Średnia ilość aplikacji waha się jednak w okolicach 36-70, w zależności od analizowanego miasta. Te statystyki są kolejnym dowodem na to, że o ile retail jest branżą, w której rynek pracy jest przede wszystkim niezwykle dynamiczny i wymaga od pracodawców ciągłej czujności i szybkiego działania. Ci przedsiębiorcy, którzy mają odpowiednio dużo energii – radzą sobie z deficytami kadrowymi całkiem nieźle – komentuje Katarzyna Godlewska, CEO Kiwi Jobs.

Jak przyciągnąć sprzedawcę do pracy?

Można by przypuszczać, że konkurując o uwagę kandydatów, pracodawcy w branży handlowej używają przede wszystkim argumentu wysokiego wynagrodzenia. Okazuje się jednak, że niekoniecznie. Dane i doświadczenia Kiwi Jobs pokazują, że o ile stawki rzeczywiście nieznacznie rosną w okresie wakacji, najczęściej pracodawcy decydują się na inne „wabiki”. Do najpopularniejszych należy oferowanie dodatkowych premii, prowizji wynikowych czy benefitów pozapłacowych. 

- Jeśli chodzi o benefity, branża retail nie różni się już bardzo od biurowej pracy w korporacji. Karta Multisport czy prywatna opieka medyczna są w przypadku większości dużych pracodawców standardem, coraz częściej pojawiają się natomiast zupełnie nowe narzędzia. Pracownicy są kuszeni ofertą rozwojową w postaci dodatkowych szkoleń, ale także voucherami na zakupy, bezpłatnymi obiadami pracowniczymi czy specjalnymi zniżkami – mówi Katarzyna Godlewska, CEO Kiwi Jobs.

Retail jest również jedną z pierwszych branż, która odkryła olbrzymie znaczenie employer brandingu – działania nakierowane na budowanie marki pracodawcy, które w założeniu mają zwiększyć potencjał rekrutacyjny firmy są w tym segmencie częste i na bardzo wysokim poziomie, zwłaszcza w przypadku dużych sieci handlowych, mających masowe potrzeby rekrutacyjne i dużą rotację pracowników. To tylko kolejny dowód na to, że handel potrafi bardzo dynamicznie reagować na trendy rynkowe i sprawnie radzić sobie z wyzwaniami rynku pracy. W tej branży szybkość działania jest kluczowa – dlatego właśnie, pracodawcy i HRowcy nie odpoczywają w wakacje. To dla nich okres wzmożonej aktywności, intensywnego i sprawnego działania, którego rezultaty, wbrew obiegowym, „apokaliptycznym” opiniom dot. rynku pracy, są całkiem pozytywne.

Kiwi Jobs to darmowa aplikacja mobilna pomagająca znaleźć pracę i pracownika w segmencie bluecollar, czyli w takich branżach jak gastronomia, hotelarstwo, retail, logistyka i usługi.  Kiwi Jobs powstał jako polski startup, od maja 2019 jest jednak częścią międzynarodowej Grupy OLX .