Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

3000 sklepów Biedronki możliwe jeszcze w tym roku?



dlahandlu.pl, PB - 11 września 2019 11:16


Na koniec pierwszego półrocza 2019 r. sieć Biedronka liczyła 2916 sklepów, a zatem niewiele już brakuje do magicznej liczby 3000 placówek, zapowiadanej jeszcze w 2015 roku. Czy sieć należąca do Portugalczyków ma szanse osiągnąć ten poziom już w tym roku, czy dopiero w przyszłym? Zdania analityków na ten temat są podzielone.

Analitycy spodziewają się w tym roku jednocyfrowego wzrostu sprzedaży lfl.

Przypomnijmy, Biedronka już w 2011 roku zapowiadała dojście do liczby 3000 sklepów w Polsce. Liczba ta miała zostać osiągnięta w roku 2015, jednak dynamika otwarć w kolejnych latach zmalała.

Bardziej optymistycznie do możliwości nowych otwarć przez Biedronkę podchodzi Maria Mickiewicz, analityk Pekao Investment Banking.

- W naszym modelu zakładamy dodanie netto 110 sklepów Biedronka rocznie w tym i w kolejnych 2 latach. W związku z tym spodziewamy się, że granica 3,000 sklepów zostanie przekroczona jeszcze przed końcem bieżącego roku, a na koniec 2021 roku sieć będzie liczyć 3,230 placówek – mówi Maria Mickiewicz. 

Natomiast Piotr Bogusz, analityk DM mBanku ocenia, że swoje obietnice sieć spełni dopiero w 2020 roku.

- Myślę, że jest na to szansa raczej w przyszłym roku. Proszę zauważyć, że Jeronimo Martins ma w naszym kraju nie tylko Biedronkę, ale też sieć Hebe, która na razie jest skupiona na przekroczeniu progu rentowności. Portugalczycy są bardzo skoncentrowani na rozwijaniu sieci Hebe, która dynamicznie zwiększa liczbę placówek. Natomiast Biedronka to dojrzała sieć – tłumaczy analityk.

- Jeśli chodzi o liczbę otwarć, to wiele będzie zależało od tego, czy ruszy mały format Biedronki i jak będzie się rozwijał. Jeśli koncept proximity się sprawdzi, to być może w przyszłym roku zobaczymy przyspieszenie ekspansji, nawet do 150 nowych sklepów - dodaje.

Jego zdaniem, w tym roku Biedronka powtórzy jednocyfrowy wzrost sprzedaży like for like. - W drugim kwartale było to 8,6 proc. wzrostu, natomiast w całym roku może on wynieść 5-6 proc. – przewiduje analityk DM mBanku.

Z kolei Maria Mickiewicz z Pekao Investment Banking pozytywnie ocenia wyniki Jeronmimo Martins za drugi kwartał 2019 roku. - Okazały się one nieco lepsze od oczekiwań zarówno naszych jak i rynkowych. Mnie pozytywnie zaskoczyły przede wszystkim mocne wzrosty sprzedaży porównywalnej w sieci Biedronka (LFL w górę o 8,6 proc. rok do roku) – mówi Maria Mickiewicz.

- W przypadku sieci Biedronka w ujęciu całorocznym zakładamy wzrost sprzedaży LFL o 4,2 proc. w tym roku i 4,8 proc. w przyszłym roku (w porównaniu z rokiem poprzednim). Na poziomie całej grupy spodziewamy się wzrostu wyniku EBITDA o 10 proc. w tym i 11 proc. w przyszłym roku (rok do roku) - dodaje.

CAPEX Grupy Jeronimo Martins w pierwszym półroczu 2019 roku wyniósł 238 mln euro, z czego na Biedronkę przeznaczono 48 proc. tej kwoty, czyli 114 mln euro. Natomiast w pierwszym półroczu 2018 r. w Biedronkę zainwestowano 164 mln euro, co stanowiło 56 proc. środków na inwestycje w całej grupie Jeronimo.

W pierwszym półroczu tego roku sieć otworzyła 27 nowych lokalizacji i zamknęła 11 (16 sklepów netto). Na koniec czerwca w sieci działało 2916 placówek. Sprzedaż szyldu osiągnęła 6,1 mld euro, co stanowi wzrost o 7,0 proc. w walucie lokalnej (+ 5,2 proc. w euro) i oznacza wzrost udziału w rynku.

Zgodnie z zapowiedziami szefa Jeronimo Martins, w tym roku sieć Biedronka ma uruchomić 50 sklepów w mniejszym formacie (400-500 mkw., czyli mniejsze o połowę od standardowej placówki). Według naszych informacji, pierwszy taki sklep ruszy jeszcze we wrześniu.

Obecnie firma ma ok. 400 sklepów o powierzchni poniżej 500 mkw., które były otwierane w poprzednich latach. Przykładem takiej placówki jest sklep w warszawskim Centrum Praskim Koneser, z powierzchnią sali sprzedaży 340 mkw. powierzchni.