Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

E&Y: Jedną z barier rozwoju handlu online, jest fakt, że Polacy lubią chodzić na zakupy



dlahandlu.pl - 8 października 2019 13:43


57% Polaków dokonuje zakupów online, a 43% korzysta wyłącznie ze sklepów stacjonarnych. Główną barierą dla handlu w Internecie jest chęć bezpośredniej oceny produktu, na ten czynnik wskazało 68% respondentów. Polacy najczęściej zmawiają produkt w sieci, a odbierają osobiście w sklepie stacjonarnym – robi tak 55% ankietowanych przez EY. Niezależnie od kategorii produktowej gazetka reklamowa jest wciąż jednym z podstawowych źródeł wiedzy o cenie towaru. To wnioski płynące z badania EY.

Największą przeszkodą dla zakupów online była chęć osobistego obejrzenia i ocenienia produktu, wskazywało na nią 68% badanych. Istotna okazała się też potrzeba natychmiastowego zabrania towaru - 57% wskazań, natomiast 43% respondentów jako barierę dla handlu w sieci wskazało przyjemność czerpaną z chodzenia na zakupy. Warto zwrócić uwagę, że blisko 18% Polaków nie kupuje w sieci ponieważ nie ufa internetowi, a 19% preferuje celebrowanie zakupów z bliskimi. Co istotne, konsumenci nie wskazywali często na kwestię wysokich kosztów wysyłki (10%) lub czasu dostawy (7%).

Największymi barierami dla konsumentów offline jest chęć osobistej oceny produktu i jego natychmiastowy odbiór. Sieci handlowe, chcąc pozyskać nowych internetowych klientów muszą poszukać odpowiedzi na pytanie jakie rozwiązania logistyczne i związane z doświadczeniem klienta mogą te bariery zniwelować. Z drugiej strony, te bariery mogą definiować kluczową przewagę konkrecyjną sklepów stacjonarnych w środowisku omni-channel. – powiedział Łukasz Wojciechowski, partner EY, lider zespołu ds. sektora handlu i produktów konsumpcyjnych.

Respondenci badania EY deklarowali, że niezależnie od wykorzystywanego kanału sprzedaży, podejmując decyzję zakupową zwracają uwagę na te same cztery kluczowe czynniki.Największe znaczenie zarówno dla konsumentów omni-channel, jak i offline ma dobry stosunek ceny do jakości oraz wysoka jakość produktu (4,4 pkt). Atrakcyjna cena oceniona została przez konsumentów omni-channel na średnio 4,3 pkt, a w przypadku klientów offline na 4,4 pkt. Szeroki wybór uzyskał w obu grupach średnio 4,3 pkt.

Obecnie kanał online odpowiada za 13,7 proc. całej sprzedaży. W liczbach oznacza to ok. 49 mld zł. Prognozuje się, że każdego roku rynek ten będzie rósł o ok. 10 proc. czyli 5 mld zł. - Handel spożywczy w Polsce czeka fala tsunami, która zmieni krajobraz rynkowy. Na tej fali wiele firm może zostać zatopionych, bo rentowność w handlu jest niska, opuszczą polski rynek lub zostaną skonsolidowane przez większe podmioty - mówi Robert Krzak, ekspert E&Y. 

Okazuje się, że w przypadku sieci spożywczych zakaz handlu w niedziele nie spowodował przeniesienie zakupów do internetu, ale także nie zmniejszył skali zakupów robionych stacjonarnie. Oznacza to, że zwyciężyły przyzwyczajenie klientów do robienia zakupów offline, ale w inne dni niż niehandlowe niedziele.

W zakupach wielokanałowych bardzo istotny jest obszar logistyki ( odbiór, dostarczenie, zwrot towaru) który również został objęty badaniem EY. 55% ankietowanych zamawia towar online, ale odbiera go osobiście w stacjonarnym sklepie, z opcji dostawy do domu korzysta 46% badanych, 40% oddaje zakupiony towar online w sklepie stacjonarnym, a 36% respondentów rezerwuje towar w sklepie internetowym, a zakupu dokonuje dopiero po jego sprawdzeniu w sklepie tradycyjnym.

Większość z badanych konsumentów (76%) choć raz skorzystała z usług związanych z logistyką. Może to wskazywać, że handel wielokanałowy oznacza dla klienta głównie wygodę i łatwiejszy dostęp do szerszej gamy produktów. Tym samym dla przedsiębiorców kluczowym staje się odpowiednie zarządzanie łańcuchem dostaw, żeby zapewnić odbiorcom wymaganą jakość usług- powiedział Adam Malarski, starszy menedżer EY w Zespole ds. Sektora Handlu i Produktów Konsumpcyjnych.

Handel omni-kanałowy to nie tylko zakupy dokonywane bezpośrednio w sieci, to cały proces komunikacji z konsumentem poprzez wszystkie dostępne kanały zarówno online ( np. media społecznościowe, aplikacje mobilne, porównywarki cenowe) jak i tradycyjne (m. in. gazetki reklamowe, telewizja, bilbordy).

Większość Polaków kupujących artykuły spożywcze, jako źródło posiadanej wiedzy o produktach i cenach wskazuje gazetki reklamowe sklepów stacjonarnych. Osoby te często dowiadują się o nich również z reklam telewizyjnych. Na trzecim miejscu są sklepy stacjonarne, gdzie klienci podczas zakupów bezpośrednio uzyskują wiedzę o produktach.

Kupujący odzież i obuwie najczęściej wskazywali sklepy stacjonarne, w których dokonywali zakupów. W pierwszej trójce znalazły się również gazetki reklamowe tych sklepów oraz informacje od przyjaciół oraz znajomych. Najczęstszym wskazaniem wśród kupujących artykuły „zrób to sam” były gazetki reklamowe sklepów stacjonarnych, sklepy internetowe oraz platformy porównywania cen. W przypadku elektroniki na pierwszym miejscu znalazły się platformy porównujące ceny, na drugim gazetki reklamowe sklepów stacjonarnych, natomiast na trzecim same sklepy internetowe.

Rośnie znaczenie mediów społecznościowych jako źródła informacji o produktach. O ile w przypadku żywności tylko 9% respondentów wskazywało na ten kanał komunikacji, to jeżeli chodzi o elektronikę, aż 27% ankietowanych szukało wiedzy o produkcie w social mediach.

Badanie zostało przeprowadzone w marcu 2019 roku na reprezentacyjnej dla Polski próbie 1628 osób w wieku 15-75 lat. Zastosowana metoda badawcza to wspomagany komputerowo wywiad za pomocą strony www (CAWI). Badanie obejmowało pięć kategorii produktowych handlu detalicznego. Wartość badanych kategorii stanowi ponad 80% wartości całego rynku handlu detalicznego.