REKLAMA
REKLAMA

Dla klientów e-sklepów duże znaczenie mają koszty dostawy

Autor: Dziennik Gazeta Prawna 11 maja 2012 08:55

Na razie Polacy zaglądają do e-hipermarketów raczej z ciekawości, niż by w nich faktycznie kupować towary, ale to wkrótce może się zmienić - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

REKLAMA
Zakupy online można zrobić między innymi w Empiku, E.Leclercu, Auchan, Bricomanie, Praktikerze, a od kilku dni także w Leroy Merlin. Przed wakacjami do tego grona dołączyć ma również Tesco. Do witryn internetowych przyciągnąć mają klientów przede wszystkim wielkość oferowanego w e-sklepach asortymentu, promocje oraz okazje cenowe, które nie będą dostępne w zwykłych sklepach - pisze "DGP".

W ciągu pierwszej doby po otwarciu nową stronę e-hipermarketu Leroy Merlin odwiedziło 75 tys. internautów. W kwietniu tego roku wszystkie sklepy tej marki odwiedziło 4,7 mln osób. W Tesco zakupy online będą w pierwszej kolejności dostępne dla mieszkańców Warszawy. Docelowo w internecie będzie można kupić ok. 30 tys. produktów tej sieci. Dostawy realizowane będą bezpośrednio z hipermarketów. Nieoficjalnie wiadomo, że o uruchomieniu zakupów przez internet myśli także hipermarket Castorama.

Sieci wiedzą o tym, że koszty dostaw mają dla klientów duże znaczenie. W Leroy Merlin przesyłki do 31,5 kg mają stałą stawkę - 19 zł, ale już powyżej tej wagi oraz przy znacznej wartości zamówienia można z siecią negocjować cenę - czytamy w "DGP".

  • Ola 2012-05-11 16:52:56

    Nigdy nie kupię nic ze sklepu przez internet ,jeśli sklep (hipermarket ) jest w moim miejscu zamieszkania a każą płacić za dowóz. Owszem moga wyznaczyc minimalnąkwotę jak we Frega24 ,że od tej kwoty dowóz darmowy . Wtedy starałabym sie zrobić zakupy na te kwote minimalną .Inaczej jaki to ma sens . kupuje duzo przez internet nie tylko dla wygody ale patrze na ceny i dowóz. Inaczej nie ma sensu kupować tam gdzie trzeba jeszczedodatkowo płacić za dowóz.

  • Marta 2012-05-11 16:38:45

    Oczywiscie ,że koszta wysylkimaja znaczenie,niezaleznie gdzie kupuję.

    Np.chciałam kupić miód lipowy i akacjowy. Miód 0,9l 35zł a przesylka 19zl.W tej sytuacji szukam na miejscu. Leclerc odpada, bo liczą oprócz kosztów dostawy jeszcze 5zł za przygotowanie towaru. Nie dość ,że klient zamawia wiecej ,żeby przesyłka rozlozyła się na produkty to jeszcze 5zł to skandal . Dla zasady nie kupię w Leclercu. Powinni cieszyć sie ,że klient chce kupić a nie obciążac go jeszcze dodatkowymi kosztami!

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4835

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA