E-sklepy przygotowują się do spadku dynamiki sprzedaży online

Property News 24 listopada 2017 11:13

Coraz więcej firm, które do niedawna zajmowały się wyłącznie sprzedażą przez Internet, decyduje się na otwarcie salonów wystawowych w związku z przewidywanym zwolnieniem tempa wzrostu sprzedaży online w nadchodzących latach.

Wyniki przeprowadzonego ostatnio przez Colliers International badania rynku wskazują, że do 2021 roku tempo wzrostu sprzedaży przez Internet spadnie z około 11 proc. (obecnie) do 7 proc. Przygotowując się do tej zmiany, sprzedawcy internetowi coraz częściej otwierają fizyczne salony wystawowe, licząc na zwiększenie obrotów i rozpropagowanie marki. Tę nową tendencję określa się mianem showroomingu – rola nowych salonów ma bowiem polegać nie tyle na osiąganiu wysokich obrotów w tradycyjnej sprzedaży, co na budowaniu lojalności klientów i zwiększaniu sprzedaży online.

Eksperci Colliers International przeanalizowali ponad 30 firm z branży e-handlu w regionie EMEA, które wpisują się w trend showroomingu.

Przykładem może być francuska firma odzieżowa Sézane, która zaczynała działalność w serwisie eBay, po czym stworzyła własną platformę handlu internetowego. Po otwarciu salonów w Paryżu i Nowym Jorku założycielka firmy Morgane Sézalory testuje potencjał rynku londyńskiego - oprócz sklepu typu pop-up przy South Molton Street myśli o stałej ekspozycji towaru w fizycznym sklepie.

Z kolei ME+EM, jedna z ulubionych marek księżnej Kate, otwiera już trzeci sklep w Londynie i bada możliwości otwarcia kolejnych.

Nie tylko coraz więcej sprzedawców internetowych posiada salony przy modnych ulicach handlowych, ale także coraz więcej firm – takich jak Samsung, Dyson czy Volkswagen – które do tej pory korzystały z usług dystrybutorów, próbuje bezpośrednio dotrzeć do konsumentów, budując własne sieci handlowe.

— W związku z prognozami stabilizacji sprzedaży internetowej w ciągu najbliższych czterech lat wiele przedsiębiorstw prowadzących sprzedaż elektroniczną doszło do wniosku, że salony wystawowe to jeden z ważnych sposobów rozwiązania problemu spadających zysków. Coraz częściej salony wystawowe w centrach handlowych nie tylko przyczyniają się do wzrostu sprzedaży online, promocji marki i przywiązania klientów do firmy, ale także umożliwiają kupującym obejrzenie i dotknięcie produktów - twierdzi Paul Souber z Colliers - Chodzi także o koszty. Nierzadko nawet 40 procent odzieży zamawianej online jest zwracane. Wiąże się to z dużym obciążeniem logistycznym i wysokimi kosztami ponoszonymi przez sprzedawców internetowych - dodaje.

więcej na www.propertynews.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Janek 2017-11-28 09:43:49

    Bodajże w social media manager czytałem całkiem co innego, że prognozy sprzedaży internetowej wzrosną w najbliższym czasie za sprawą wideo reklam i reklamy w social media?

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    19,20

  • Śr

    9,28

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9961

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane