Firmy kurierskie gotowe na „szczyt paczkowy”. Liczą na współpracę z klientami

Autor: dlahandlu.pl 1 grudnia 2017 13:07

„Szczyt paczkowy” to określenie funkcjonujące od lat w branży KEP. O ile specjaliści doskonale wiedzą o co w nim chodzi, o tyle konsument nie do końca może zdawać sobie sprawę ze skali tego zjawiska jak i z konsekwencji, jakich może przez to doświadczyć. A te nie wynikają ze złej woli firmy bądź braku profesjonalizmu, ale najzwyczajniej w świecie np. ze złej pogody, dlatego ważne jest, żeby do szczytu przygotować się wspólnie – nadawca, dostawca i odbiorca - apeluje firma DHL Parcel.

Niezależnie od kondycji polskiej gospodarki, jest taki okres w roku, w którym popyt na usługi logistyczne wzrasta. Ta fala rozpoczyna się już na początku listopada, stopniowo narasta, by eskalować tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Średnio firmy dostarczają wtedy o 40-60% więcej paczek niż w pozostałych miesiącach w roku. W dniach pikowych zdarza się, że jest to nawet 100% więcej. Te wartości rosną z roku na rok, a wnika to z bardzo dobrej koniunktury rynku e-commerce w Polsce.

Według najnowszego raportu Gemius z 2017 roku, już ponad połowa polskich internautów kupuje online. Dla porównania w 2016 roku, odsetek ten wynosił 48 proc. Firmy kurierskie zachęcają, aby do szczytu przygotowywać się wspólnie, bo tylko w ten sposób zoptymalizujemy cały proces obsługi przesyłki.

 - Szczyt paczkowy to dla nas szczególny okres. Pod względem ekonomicznym - jeden z ważniejszych w roku, ale to też przede wszystkim czas wielkiego testu, a oceniają nas klienci, których satysfakcja bądź jej brak spowodują, że z nami zostaną lub nie. Dlatego do szczytu zaczynamy się przygotowywać właściwie jeszcze w trakcie wakacji. Planujemy dodatkowe zatrudnienie personelu, tworzymy grupy robocze złożone z ekspertów operacyjnych – mówi Agnieszka Świerszcz, dyrektor ds. operacji krajowych w DHL Parcel Polska.

Firmy kurierskie, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, stale wzbogacają swoją ofertę, by ich usługi były jak najbardziej swobodne i elastyczne. Konsumenci mogą np. korzystać z sieci parcelshopów, czyli punktów partnerskich, gdzie można odebrać swoją przesyłkę, mogą zamówić „Kuriera wieczór”, który przywiezie nam paczkę nawet o 22:00 albo zmienić adres doręczenia kiedy przesyłka jest już w drodze do odbiorcy.

Jednak jak podkreślają firmy kurierskie, ważne jest, aby klienci również wsparli ich w trakcie szczytu. Podstawowe pytanie, jakie zadaje sobie prawdopodobnie każdy, kto w tym gorącym okresie nadaje paczkę brzmi: czy mój prezent dotrze na święta. Co zrobić, aby tak się stało? Warto skorzystać z kilku złotych rad, których udzielają nam specjaliści:

1.       Kompletność danych adresowych – pamiętaj zwłaszcza o kodzie pocztowym. Firmy kurierskie wykorzystują go również do sortowania przesyłek.

2.       Numer telefonu – podaj, aby ułatwić kurierowi kontakt z Tobą, gdy jest w drodze albo nie zastał Cię w domu.

  • Jola 2017-12-01 18:50:05

    Niestety, dla kurierów to gorący okres :(. Na szczęście dzięki Bliskiej Paczce, ja przesyłki odbieram w Żabkach, dzięki czemu żaden z nich nie musi biec na czwarte piętro, żeby dostarczyć moją przesyłkę. Szkoda mi ich :(.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    9,40

  • Śr

    5,54

  • Min

    2,99

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane