Inquiry: Logistyka główną barierą w rozwoju e-delikatesów

Autor: www.dlahandlu.pl 27 lutego 2013 09:27

Inquiry: Logistyka główną barierą w rozwoju e-delikatesów

Nawet pobieżne przejrzenie oferty e-commerce pokazuje, że handel artykułami spożywczymi nie nadąża za rozwojem w innych kategoriach produktowych. To dlatego, że w przypadku produktów tego typu - a już szczególnie świeżych - handel internetowy wymaga perfekcyjnej logistyki i dostosowania do potrzeb klienta - uważa Agnieszka Górnicka, prezes firmy badawczej Inquiry.

Zdaniem Agnieszki Górnickiej, to właśnie logistyka jest główną barierą w rozwoju e-commerce. - Są sytuacje, kiedy klient nie jest gotów czekać na dostawę 3-4 dni. Ponadto istnieje trudność w ujednoliceniu produktów. Trochę tę sytuację powinno zmienić wprowadzenie zestandaryzowanych opakowań, ale np. w przypadku mięsa ujednolicenie produktów jest w zasadzie niemożliwe. Dla klienta wybór najlepszego spośród dostępnych towarów jest jednak ważny. Możliwość zwrotu jest w takich przypadkach iluzoryczna - kto jest w stanie przejrzeć wszystkie zamówione artykuły przy kurierze? Oczekujemy, że sklep nie będzie nam przecież sprzedawał niedojrzałych owoców. Nie napotkałam jeszcze sklepu internetowego, który byłby w stanie opanować ten problem - podkreśla Agnieszka Górnicka.

Prezes firmy Inquiry zauważa, że różnorodność produktów sprawia, że sklepy internetowe z żywnością mają problemy w ich właściwej prezentacji i zapewnieniu stałego zatowarowania. W wielu sklepach liczba produktów chwilowo niedostępnych przekracza 5%. Systemy zamiany produktów oferowane przez sklepy także pozostawiają wiele do życzenia. Jednocześnie w przypadku handlu artykułami spożywczymi oszczędności wynikające ze sprzedaży internetowej są znaczniej mniejsze niż w przypadku dóbr trwałych czy nawet kosmetyków. - Wszystko to sprawia, ze sklepy internetowe nie są wstanie sprostać oczekiwaniom klientów, którzy mają nadzieję, że zakupy w internecie będą łatwe i wygodne. Z drugiej strony, długie terminy oczekiwania w niemal wszystkich istniejących sklepach internetowych świadczą o tym, że podaż nie nadąża za popytem. A przecież na dużych miastach Polska się nie kończy - wręcz przeciwnie, handel internetowy najlepiej rozwija się tam, gdzie tradycyjna dystrybucja przez detal ma trudności - dodaje prezes Inquiry i zwraca uwagę, że z punktu widzenia końcowego klienta prawdopodobnie lepszą opcją jest, gdy sklepy oferują mniejszy asortyment, ze a to staranie dobrany i w ramach danej kategorii - możliwie szeroki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11381

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane