Internet Standard: Słabe wyniki sklepów spożywczych na rynku e-commerce

Autor: Internet Standard 1 października 2012 11:37

Rynek e-delikatestów w Polsce to ok. 200 mln zł. Za pięć lat ma to być nawet 2 mld zł. Być może wejście na niego Tesco - a także Biedronki - spowoduje gwałtowny wzrost, bo na razie rynek ten rozwija się raczej powoli. Obecni są na nim m.in.: Alma, Frisco.pl, Piotr i Paweł, Tesco, Auchan Polska, E.Leclerc i Foodini.pl - wynika z tegorocznego raportu Internet Standard.

Jak podano w raporcie "Internet Standard", wśród użytkowników stron internetowych zagregowanych w kategorii "E-commerce" przeważają przedstawiciele płci pięknej. Kobiety stanowią ponad 52 proc. odwiedzających tego typu serwisy. Ten sam rozkład sił dotyczy także analizowanych podkategorii: sklepy internetowe, porównywarki cen oraz zakupy grupowe. W każdym z wyżej wymienionych segmentów e-handlu prym wiodą internautki. Wśród osób odwiedzających e-sklepy ponad 56 proc. stanowią kobiety; porównywarki cen - 51 proc., a serwisy zakupów grupowych - 56 proc.

Z kolei najliczniejszą grupę użytkowników witryn zgrupowanych w kategorii "E-commerce" stanowią internauci w wieku 25-34 lat. To prawie 27 proc. wszystkich użytkowników tego typu serwisów. Z wyników badania Megapanel PBI/Gemius za lipiec 2012 wynika, że ponad 84 proc. wszystkich internautów w wieku 25-34 lat przynajmniej raz w miesiącu odwiedziło tego typu witryny. Młodsi użytkownicy (7-34 lat) chętniej korzystają z porównywarek cen niż e-sklepów, czy serwisów zakupów grupowych. Widownia tego typu stron jest tworzona w prawie 60 proc. przez takich właśnie użytkowników. Starsi internauci stawiają z kolei na strony zakupów grupowych. Ta podkategoria cieszy się większym zainteresowaniem użytkowników powyżej 35 roku życia. Internauci w wieku 35-44 stanowią prawie 20 proc. użytkowników, w grupie 45-54 ponad 13 proc., a w wieku 55+ blisko 13 proc. - przyznano w raporcie "Internet Standard".

Na rynek elektronicznej sprzedaży zarówno wydawcy prasy, jak i właściciele sklepów spożywczych dopiero wchodzą. Jak na razie obie branże radzą sobie równie źle. Po upadłości sieci sklepów Bomi upadłość ogłosił także a.pl.

Z raportu "Internet Standard" wynika, że branża e-commerce nie oparła się fenomenowi mediów społecznościowych. Okazuje się bowiem, że w ostatnich latach odnotowaliśmy trzykrotny wzrost popularności social media. W dobie ciągłego rozwoju nowych technologii, powstaje coraz więcej rozwiązań wspierających e-commerce. Budujemy aktywną społeczność, a fani stają się naszymi klientami. Tutaj nie chodzi już o stronę sklepu internetowego, lecz o to jak przygotowana jest ona do interakcji z użytkownikami - integracji z kanałami, na których znajdziemy społeczności - potencjalnych klientów. Według ostatnich statystyk, aż 90 proc. sklepów internetowych prowadzi działania w social media. Niestety polski e-commerce w mediach społecznościowych nie rozwija się aż tak szybko. Jedynie ok. 38 proc. polskich e-sklepów deklaruje prowadzenie komunikacji na istniejących kanałach. W dobie popularności narzędzi społecznościowych wciąż pytamy o ROI. Jest to czynnikiem braku zaufania w kontekście wyboru social media jako kanału marketingowego. Jednak wykorzystując właściwie potencjał mediów społecznościowych - w kontekście e-handlu - coraz częściej przynosi zwrot z inwestycji w tę formę marketingu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11009

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane