Okres przedświąteczny to gorący czas dla Poczty Polskiej

Autor: PAP 5 grudnia 2017 09:32

Ponad 60 tys. paczek i ok. 2,5 mln listów obsługuje zwykle w ciągu doby warszawski Węzeł Ekspedycyjno-Rozdzielczy Poczty Polskiej. Przed świętami te liczby są nawet dwukrotnie większe. Maszyny sortujące przesyłki odczytują nawet adresy wypisane ręcznie, zapamiętując różne style pisma.

WER Warszawa to centrum rozsyłania i segregowania przesyłek, które jest największym pocztowym węzłem ekspedycyjno-rozdzielczym w Europie Środkowo-Wschodniej. W dwupoziomowej hali pracuje na stałe ok. 1,4 tys. osób. W okresie przedświątecznym - szczególnie gorącym dla pocztowców - zatrudniani są dodatkowi, tymczasowi pracownicy.

Jak powiedział kierownik WER w Warszawie Marcin Drąg, węzeł obsługuje w ciągu doby średnio 60 tys. paczek i 2,5 mln listów, przy czy - jak dodał - w okresie przedświątecznym liczba może wzrosnąć nawet dwukrotnie.

Każda paczka po przyjeździe do sortowni w pierwszej kolejności trafia do tzw. opracowania maszynowego. Sortowanie paczek odbywa się na podstawie skanu z kodu kreskowego zamieszczonego na przesyłce. Maszyna po odczytaniu kodu automatycznie segreguje paczki zgodnie z rejonem ich przeznaczenia.

Kierownik WER przypomniał, że w przy nadawaniu delikatnej przesyłki, np. ze szkła, należy skorzystać ze specjalnej usługi "ostrożnie", by nie uległa uszkodzeniu. Paczki z oznaczone etykietą "ostrożnie" nie trafiają do opracowania maszynowego, tylko są obsługiwana ręcznie.

"Trzeba podejść z ograniczonym zaufaniem do poczty i też bardzo starannie zapakować przesyłaną rzecz. Jesteśmy tylko ludźmi, czasami podczas przewozu samochód musi gwałtowniej zahamować. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie siły mogą na paczkę oddziaływać" - przestrzegł.

Jak mówił Drąg, podczas sortowania, pracownikom poczty zdarza się trafiać na niecodzienne, a czasami nawet niebezpieczne pakunki. "Poczta dopuszcza przewóz żywych ptaków i w związku z tym zdarzało się, że ptaki - najczęściej gołębie, przewożone w pudełku kartonowym wydziobywały dziurę i trzeba je było łapać po całej hali" - opowiadał.

Do niebezpiecznych przesyłek kierownik WER zaliczył te, które zawierają różnego rodzaju środki chemiczne. Jak mówił, jeśli nie są one przesyłane zgodnie z przepisami, mogą się rozszczelnić, co stanowi zagrożenie dla pracowników poczty.

Drąg dodał, że zdarzały się również nielegalne pakunki z zagranicy, które zawierały egzotyczne zwierzęta, np. węże czy pająki.

Osobno są opracowywane przesyłki listowe. Te z nich, które są większe i grubsze niż standardowe - np. zawierające płytę winylową albo grubszą książkę - sortuje się w sposób tradycyjny, czyli ręcznie.


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane