Polska atrakcyjna dla handlu, ale nie wykorzystuje potencjału w UE

Autor: PAP 14 listopada 2017 21:52

Brytyjski dziennik "Financial Times" napisał, że "tanie czynsze i niskie koszty pracy wzmacniają atrakcyjność Polski" dla firm zajmujących się handlem internetowym. Gazeta zaznaczyła jednak, że kraj nie wykorzystuje swojego potencjału w UE.

Korespondent "FT" w Warszawie James Shotter opisał inwestycję niemieckiej grupy modowej Zalando, która zdecydowała się ulokować swoje warte 150 milionów euro centrum logistyczne w zachodniopomorskim Gryfinie, tuż koło polsko-niemieckiej granicy.

Szef logistyki Zalando Jan Bartels powiedział "FT", że za wyborem Polski przemawiały "lokalizacja, dostępność siły roboczej i współpraca lokalnych władz".

Dziennik zaznaczył, że firmy inwestujące w Polsce mogą liczyć na "niskie czynsze", które należą do najniższych w Unii Europejskiej - są nawet dwu-, trzykrotnie niższe niż w Niemczech.

"FT" odnotowuje za agencją nieruchomości Colliers, że Zalando jest jedną z wielu firm, które w ostatnich latach zdecydowały się na inwestycję w Polsce i że liczba nowo wynajmowanych przestrzeni w naszym kraju wzrosła trzykrotnie w ciągu ostatniej dekady.

Tomasz Kasperowicz z Colliers powiedział, że głównym czynnikiem stojącym za tym trendem jest wzrost branży handlu online. Wskazał na takie firmy jak Zalando czy Amazon.

Zdaniem Kasperowicza, wiele firm woli Europę niż Chiny, bo "w środowisku, gdzie preferencje klientów zmieniają się bardzo szybko, firmy chcą być możliwie jak najbliżej".

Z kolei Maciej Madejak, który odpowiada za rozwój relacji biznesowych w firmie zarządzającej nieruchomościami Goodman, ocenił, że także "polskie firmy dobrze radzą sobie na rynku i mogą sobie pozwolić na dalsze inwestycje w nowe budynki". Wskazał m.in. na rozwój grupy obuwniczej CCC i sieci sklepów spożywczych Eurocash.

"FT" zaznaczył jednak, że pewien niepokój wzbudza fakt, iż maleje liczba dostępnych pracowników i niektórzy pracodawcy obawiają się braku siły roboczej i ewentualnej konieczności podnoszenia zarobków.

Inny punkt widzenia na sytuację w polskiej gospodarce przedstawił dziennikarz gospodarczy gazety Martin Sandbu, który w swoim komentarzu ocenił, że Polska "schodzi z szerokiej drogi do wielkości" i "marnuje swój potencjał".

"Jeśli Polska nadal będzie zjeżdżać z europejskiej drogi głównego nurtu, będzie wciąż marnować te możliwości i marginalizować się na wiecznych peryferiach. Jeśli jednak wybierze przyjęcie roli w rdzeniu Europy (...) to ta droga będzie szeroko otwarta - dzięki wzrostowi gospodarczemu i demografii - aby nie tylko powrócić do Zachodu, ale przyjąć rolę europejskiego lidera, której Polska nie miała od czasu jagiellońskiej złotej ery" - ocenił Sandbu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9628

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane