REKLAMA
REKLAMA

Relacja z debaty: Sprzedaż wielokanałowa - „must have" nowoczesnej sieci detalicznej

Autor: propertynews.pl/dlahandlu.pl 31 marca 2015 10:11

Relacja z debaty: Sprzedaż wielokanałowa - „must have" nowoczesnej sieci detalicznej Sesja Sprzedaż wielokanałowa "must have" - nowoczesnej sieci handlowej

Choć łączenie handlu internetowego z tradycyjnym niesie ze sobą wiele wyzwań, to daje też wymierne korzyści. Aby osiągnąć efekty synergii warto inwestować w najlepsze doświadczenia zakupowe dla klientów – konkludowali eksperci w czasie  debaty Sprzedaż wielokanałowa - „must have" nowoczesnej sieci detalicznej, która odbyła się w ramach konferencji E-commerce Business Success Story & Strategies, zorganizowanej przez Grupę PTWP.

REKLAMA

Bądźmy tam, gdzie są klienci

Nad tym jak rozwinąć nowe kanały sprzedaży zastanawiali się zarządcy spółki Ruch SA. Firma prowadzi 2,2 tys. kiosków w całej Polsce. - Analizowaliśmy różne scenariusze: czy uruchomić stronę internetową i sprzedawać tam prasę, czy zostać firmą świadczącą usługi dla przedsiębiorstw działających w segmencie e-commerce. W końcu doszliśmy do wniosku, że grono sprawnie działających spółek w tej branży jest duże, ale brakuje im partnera, który mógłby świadczyć usługi sprzedaży tradycyjnej oraz multikanałowej - stwierdził Dariusz Stolarczyk, wiceprezes Ruch SA.  Na efekty nie trzeba było długo czekać. Dziś w kioskach Ruchu sprzedawca ma możliwość promowania i rozdawania katalogów partnerów spółki. Ostateczny klient może tu złożyć zamówienie, a następnego dnia odebrać produkt. - Za naszym pośrednictwem można też prowadzić sprzedać np. ubezpieczeń komunikacyjnych czy pożyczek. W kioskach ma też miejsce finalizacja wielu transakcji  - klient ma możliwość składania u nas elektronicznego podpisu – dodaje wiceprezes Ruchu. Stolarczyk przyznaje, że firma podjęła też dwie próby zaistnienia w świecie cyfrowej dystrybucji prasy. - Wierzymy w prasę elektroniczną i chcemy w ten rynek inwestować. Wykonaliśmy próbę zbudowania własnej platformy sprzedaży elektronicznej prasy. Z drugiej strony zauważyliśmy jednak bardzo silnego gracza na rynku, który już odniósł sukces. Niedługo potem zostaliśmy udziałowcem e-Kiosku – wyjaśnia.

„Multichannel retailing” nie jest też obcy firmie Oriflame, która przez wiele lat opierała swoją sprzedaż na papierowych katalogach i bezpośrednich kontaktach klientów z konsultantami marki. Dziś wciąż najważniejsza jest sprzedaż bezpośrednia - dotyczy 90 proc. rynku zbytu spółki. Jednak - jak podkreśla Gökhan Cakmak, dyrektor w Oriflame Cosmetics - rozwój nowoczesnych technologii i internetu spowodowały, że oferta kosmetyków w postaci elektronicznych katalogów musiała pojawić się w sieci. - Ten sposób prezentacji produktów zmienił zwyczaje zakupowe naszych klientów, ale także sposób pracy konsultantów. Wcześniej szczyt zamówień przypadał na moment po dystrybucji katalogu. Dziś sprzedaż jest rozłożona bardziej równomiernie - podsumowuje.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12889

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA