Usługa dostawy jedzenia zrewolucjonizuje rynek gastronomiczny?

Autor: Puls Biznesu 9 marca 2018 09:38

Aplikacje do zamawiania potraw z dostawą namieszały na rynku gastronomii. Efektem są nowe modele biznesowe, np. wirtualne kuchnie. A to dopiero początek - informuje w piątek "Puls Biznesu".

Coraz więcej Polaków jada posiłki, których nie przyrządza samodzielnie. Potwierdzają to wyniki raportu „Polska na talerzu 2017” przygotowanego przez IQS, według którego ponad połowa krajan stołuje się na mieście — zarówno w powszednie dni tygodnia, jak i w weekendy. Głównym powodem jest, jak się okazuje, brak czasu na przygotowanie posiłków. Z tego wynika również coraz większa popularność aplikacji do zamawiania jedzenia, dzięki którym użytkownik może otrzymać wybraną potrawę nawet w pół godziny.

Krzysztof Radoszewski, dyrektor generalny Uber Eats w Polsce mówi, że widać dużą zmianę w wyborze dań oferowanych w dostawie. Wcześniej był to przede wszystkim tzw. comfort food, czyli pizza lub burgery, po które użytkownicy sięgali najczęściej w piątek wieczorem lub w pozostałe dni weekendu. Obecnie, dzięki różnorodnej ofercie gastronomicznej i cenowej, Polacy coraz częściej decydują się na zamawianie jedzenia również na co dzień.

Jednak, jak podkreślają specjaliści, pojawienie się aplikacji do zamawiania potraw z dostawą jest dopiero początkiem zmian, jakie zachodzą na polskim rynku gastronomicznym. Agata Godlewska, redaktor naczelna magazynu „Food Service” mówi, że wciąż jesteśmy daleko za takimi państwami, jak Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone, w których dostawy jedzenia stanowią dużą część zysków restauracji. W Polsce wzrost tego typu zamówień jest zauważalny zaledwie od roku. Ponadto punkty gastronomiczne nie są jeszcze przygotowane, aby obsługiwać je w przemyślany sposób. Jednak mamy duży potencjał, a rynek dostaw jest wyraźną niszą do zagospodarowania. Według niej za 2-3 lata będzie to znacznie większy kanał sprzedaży dla restauracji i nie będą go ignorować.

Obecnie dostawy są — jak podkreśla ekspertka — nowym sposobem dotarcia do klienta, a także sposobem na promocję. Są postrzegane jako pewnego rodzaju atrakcja i ułatwienie, co potwierdzają również sami restauratorzy.

Więcej w "Pulsie Biznesu". 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • J.L. 2018-03-30 18:35:55

    rewolucja na skalę ogólnoświatową :D

  • Jaś 2018-03-29 14:39:24

    a już niedługo podobno uber eats pojawi się we Wrocku :D

  • głodny 2018-03-28 16:12:35

    a najbardziej zyskują na tym głodomorzy tacy jak ja :D

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8711

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane