50 mln zł - tyle rocznie wydają Polacy na sfałszowaną żywność

Autor: Bloomberg Businessweek Polska 22 kwietnia 2013 09:10

50 mln zł - tyle rocznie wydają Polacy na sfałszowaną żywność

50 miliardów złotych rocznie wydają rocznie Polacy na sfałszowaną żywność i napoje. Zalewa nas druga w historii, wielka fala podrabianego jedzenia - pisze "Bloomberg Businessweek Polska".

O fałszowaniu żywności "Bloomberg Businessweek Polska" rozmawiał z wieloma osobami znającymi kulisy branży spożywczej. W zdecydowanej większości żądali anonimowości. Żadna firma nie chce się kojarzyć z tym tematem.

Sposobów na oszustwa jest mnóstwo. Najpopularniejszy i najprostszy to zwykła podmiana droższego składnika na tańszy. Gdy w USA organizacja non profit Oceana zbadała ryby w sklepach i restauracjach, stwierdziła, że co trzecia była oznakowana jako inny gatunek. Są też metody bardziej wyrafinowane. Mięso zastępuje się skrobią, tłuszczem czy białkiem sojowym. Najtańszego kurczaka w Polsce masowo używa się do fałszowania wyrobów zgoła niedrobiowych. Można z niego zrobić nawet wieprzowe kabanosy albo słynne już na całą Polskę parówki z "cielęciną".

Do wędlin dodawana jest sól przemysłowa. Podrabiany susz jajeczny ma śladową ilość jajek, za to dużą ilość suszu rybnego z dodatkiem wapnia i kurkumy. Do serów dodaje się oleje roślinne - co powoduje, że potem w przyspieszonym tempie jełczeją (niechlubnym zwycięzcą tych zawodów wydaje się na razie pewien ser gouda, niedawno namierzony przez kontrolerów - miał 91 proc. tłuszczu roślinnego). To tylko kilka przykładów z ostatnich miesięcy.

Najczęściej fałszowanym nabiałem jest masło. Zgodnie z normami powinno zawierać 82 proc. tłuszczu zwierzęcego i wodę. W rekordowym 2010 roku Państwowa Inspekcja Handlowa kwestionowała aż 60 proc. kostek masła. I wbrew pozorom dotyczy to nie tylko wyrobów firm krzaków.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Ola 2013-05-24 16:54:57

    Zamiast przecenić produkty i sprzedać legalnie, to lepiej oszukiwać. Kupcy znaleźliby się ,ale lepiej brać wysoka cenę "odswieżając" produkty. . Do czasu , bo ja i wielu innych wędlin już nie kupuję i żadnej garmażerki. kupuję to co muszę i sama robię garmażerkę i wędliny. Ryby maja bardzo wysoka cenę a są mrozone przez kilka lat . Gdyb cena była niższa kupowałabym ryby a tak sporadycznie.

  • b. prac sieci spec. HACCP 2013-04-27 17:11:39

    Oczywiście że fałszują wszyscy od producentów po sprzedawców i to ci wielcy jak i mali. Stosuje się substytuty,zamienia gatunki,tańsze za drogie,niższy gatunek jako lepszy,zwrócone art. z sklepu odświeża się u producenta lub na zapleczu po najprostsze zbiegi pozbywa daty przydatności lub kupuje małą ilość po to

    by mieć aktualny DH z aktualną datą.

    Dzieje się to tak gdyż mamy za dużo organów kontrolujących ,żywność,panie z sanepidu mało zarabiają stąd mniej sumiennie sprawdzają dystrybucję i produkcję żywności. Tak było z policjantami brali w łapę bo słabo zarabiali, dzisiaj rzadko biorą bo zwiększyła się im płaca a i kara za niesubordynację stałą się nieunikniona.

    Tak mamy fałszerzy żywności za przyzwoleniem niewydolnego Państwa a konkretnie jego organów.Np. jaką konkretną uciążliwą karę poniósł Constar za odświeżanie żywności, na zachodzie w Stanach (publicyści często powołują się na te region świata)taki zakład po wypłaceniu odszkodowań i kar nie podniósł by się na nowo do produkcji.Byłem tam po tej aferze, nic się nie "zmieniło" nadal można oddać zwrot itd

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10873

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane