87 mln zł straty Żabki Polska za 10 m-cy 2014 r.

Autor: www.dlahandlu.pl 19 stycznia 2015 12:44

87 mln zł straty Żabki Polska za 10 m-cy 2014 r.

Przychody ze sprzedaży spółki Żabka Polska w okresie 1 stycznia - 31 października 2014 r. wyniosły 4 350 038 000 zł w porównaniu do 4 113 808 000 zł w okresie 1 stycznia - 31 grudnia 2013 r. Zysk z działalności operacyjnej wyniósł 77 114 000 zł (101 868 000 zł w całym 2013 r.). Starta netto z działalności kontynuowanej za 10 miesięcy 2014 roku to 87 172 000 zł (59 233 000 zł w całym 2013 r.). Oznacza to, że po 10 miesiącach 2014 roku strata netto była większa o prawie 28 mln zł niż w całym 2013 roku.

Firma Żabka Polska jest właścicielem największej w Polsce sieci sklepów typu convenience, prowadzonych pod markami Żabka i Freshmarket. Ubiegły rok Żabka zamknęła z liczbą 4 tys. sklepów.

Jak informuje Poradnik Handlowca, sieć uruchomiła w zeszłym roku 800 nowych placówek.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Kisial 2015-09-23 21:45:52

    Widocznie straty nie są aż tak wysokie, bo na forum gowork pojawiają się cały czas nowe oferty pracy w Żabce.

  • Frog 2015-01-20 15:12:33

    kase na inwestycje wyklada fundusz który na to stac. Z finansowegopunktu widzenia sytuacja optymalna. Z jednej strony setki milionów na inwestycje a z drugiej w ksiegach strata. Operacynie pokazuja zyski i to nie male

  • Zabcia 2015-01-20 14:45:43

    Do Bocian : Tak jesli w ciągu roku powstało 800 sklepów ( z czego niektóre po kilka razy otwierane ze względu na ciągłe rotacje ajentów ), do tego wiele przejęć okazało się nietrafionych bo część punktów po przejęciu jest po prostu zamknięta , albowiem już wcześniej byłą nierentowna , albo jako sklepy pracownicze ( taki zeszłoroczny twór markeingowców żabki ) przynosiłą bardzo duże straty .Tak naprawdę podniesienie marży o 2% nic nie daje bo ajenci dalej zostają na swojej głodowej marży , a ta powoduje , że ludzie zdolni nie przychodzą do sieci już od dawna , proszę spojrzeć jak wymagania co ajentów zostały obniżone .A zysk potrzebny jest inwestorowi , który zabierając pieniądze zabierze je tak naprawdę ajentom i ich pracownikowm ( wszelkiego rodzaju dodatowymi obciążeniami wprowadzonymi aneksami do umów )

    Chodzi tak naprawdę o to , że jeden sklep nie utrzyma ajenta , pracowników , partner,managera,kier regionu , dyrektora , całej rzeszy kontrolujących oraz na koniec inwestora giełdowego , jego maklera i całej rzeszy innych darmozjadów .Nie ta branża , to nie handel diamentami. A ceny i tak już są wysokie , każde w górę spowoduje odpływ klienta stałego na rzecz impulsowego , czyli wrócimy do punktu wyjścia

ZOBACZ WSZYSTKIE (7)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10821

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane