Banki przegrały wszystko w grze o interchange

Autor: Puls Biznesu 4 sierpnia 2014 09:13

Podnoszeniem opłat banki nie zasypią dziury po obniżce interchange, więc cięcia prowizji kartowych mogą zakończyć się… cięciami w sieci oddziałów - pisze "Puls Biznesu".

Banki przegrały wszystko w grze o interchange. Wpływy z prowizji kartowych wysychają jak Wisła latem i w rachunku wyników kurczą się do niepozornej pozycji. A jeszcze w 2013 r. przychody z tego źródła wyniosły około 1,6 mld zł (po odliczeniu opłat na rzecz organizacji kartowych około 1,5 mld zł). W pierwszym półroczu 2014 r. bankom wpadło do kasy jeszcze około 800 mln zł. To szacunki, bo nie ma jeszcze danych NBP o wysokości obrotów kartowych w drugim kwartale. W pierwszym wartość transakcji bezgotówkowych wyniosła 33,7 mld zł i była o 12 proc. wyższa niż rok wcześniej. Zakładając stałą dynamikę, obroty na rynku można szacować na 35,4 mld zł (32,7 mld zł), co daje w pierwszym półroczu około 68 mld zł przepływów z kart przy interchange na poziomie 1,1-1,2 proc., obowiązującym do końca czerwca. W drugiej połowie roku na prowizjach banki zarobią najwyżej połowę tej sumy.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) alarmuje, że po spadku interchange w górę poszły również opłaty w bankach. Na zlecenie ZPP firma ARC Rynek i Opinie przeanalizowała ceny usług bankowych od czerwca 2013 r. do marca 2014 r. Suma średnich opłat wzrosła w tym czasie o 80 proc.
Eksperci uważają, że łatanie dziury po interchange podwyżkami opłat nie ma większego sensu. Z pewnością trzeba będzie pomyśleć o urealnieniu opłat za karty i rachunki, ale przede wszystkim trzeba zastanowić się nad nową strategią kosztową - czytamy w "PB".
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10456

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane