Białorusini nie chcą dodatkowo płacić za zakupy w polskich sklepach

Autor: PAP 13 września 2013 09:05

Perspektywa wprowadzenia na Białorusi opłaty wyjazdowej dla udających się na zakupy za granicę wywołała zaniepokojenie mieszkańców. Już ponad 14 tys. osób podpisało się pod petycją do prezydenta Alaksandra Łukaszenki o rezygnację z tego pomysłu.

Łukaszenka oświadczył w piątek, że wprowadzenie opłaty od osób fizycznych za wyjazd za granicę na zakupy mogłoby powstrzymać rodaków przed zakupami w UE, gdzie wiele towarów jest tańszych. "To będzie tak: jeśli obsługujemy cię na granicy, to płać 100 dolarów od głowy i jedź za granicę" - powiedział.

Już w środę wicepremier Piotr Prakapowicz oznajmił, że kwestia wprowadzenia opłat jest rozpatrywana przez rząd i "mniej więcej w ciągu miesiąca damy odpowiedzi na wszystkie pytania". Dodał, że są rozpatrywane różne warianty, ale jeśli opłata zostanie wprowadzona, nie będzie ściągana od turystów, a tylko od osób, które często jeżdżą na zakupy za granicę.

W petycji przeciwko wprowadzeniu opłaty, zamieszczonej na stronie change.org, napisano m.in: "Biorąc pod wagę poziom wynagrodzeń na Białorusi, szczególnie w miastach rejonowych (powiatowych) i wsiach, wysokość opłaty wraz z kosztem wizy schengeńskiej sprawi, że wyjazd większości obywateli za granicę stanie się praktycznie niemożliwy".

Sygnatariusze podkreślają, że opłata naruszałaby prawo do swobodnego przemieszczania się, a zgodnie z międzynarodowymi normami, których Białoruś zobowiązała się przestrzegać w ramach ONZ i OBWE, prawo obywatela do opuszczania kraju i powrotu nie może być przedmiotem żadnych ograniczeń, oprócz takich, jakie są niezbędne np. dla ochrony bezpieczeństwa państwa.

Petycja ma być przesłana Łukaszence, szefom obu izb parlamentu, a także premierowi Michaiłowi Miasnikowiczowi.

Kampanię przeciwko opłacie zainicjowała w środę także opozycyjna Zjednoczona Partia Obywatelska (ZPO). "Uważamy, że jest to schizofreniczny pomysł i należy na niego reagować wszelkimi dostępnymi działaniami" - oświadczył szef ZPO Anatol Labiedźka.

Jak dodał, głównym celem kampanii jest zmobilizowanie opinii publicznej. Partia zamierza m.in. organizować pikiety w całym kraju.

Zdaniem niezależnego obrońcy praw człowieka Aleha Wouczaka opłata wyjazdowa sprzyjałaby korupcji, gdyż to urzędnicy będą podejmować decyzję, kogo nią objąć.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11127

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane