PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Biznes interweniuje ws. szkolnych sklepików

Autor: www.dlahandlu.pl 21 lipca 2015 09:36

Zdaniem Konfederacji Lewiatan we wrześniu sklepiki szkolne mogą zniknąć, ponieważ zgodnie z propozycjami zawartymi w nowym rozporządzeniu będzie można w nich kupić wyłącznie kanapki, sałatki, mleko czy warzywa i owoce. Konfederacja Lewiatan w liście do wicepremiera Janusza Piechocińskiego apeluje w imieniu mikro i małych przedsiębiorców o zmianę listy produktów, które będą mogły być sprzedawane w sklepikach.

REKLAMA

- Analiza przygotowanego przez Ministerstwo Zdrowia dokumentu wskazuje, że do sprzedaży będą dopuszczone wyłącznie kanapki, sałatki, owoce i warzywa oraz wody i inne napoje bez zawartości cukru. Do tego wprowadzone mają być dodatkowe ograniczenia, które spowodują, że sprzedaż w sklepikach szkolnych stanie się nierentowna - mówi Dobrawa Biadun, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Według organizacji do tych dodatkowych ograniczeń należy zaliczyć:
1) wprowadzenie obowiązkowego sprawdzania wartości odżywczych (np. wędlina w kanapce nie może zawierać więcej niż 10% tłuszczu na 100 g) w sytuacji, gdy producenci będą mieli obowiązek oznaczania na produktach wartości odżywczej dopiero od końca 2016 r.;
2) większość produktów z listy będzie znacznie droższa, np.: cena szklanki samego wyprodukowania wyciskanego soku to około 3 zł, po doliczeniu kosztów pośrednich - cena będzie nie mniejsza niż 4,50 zł;
3) wprowadzenie niezrozumiałych ograniczeń w zakresie objętości sprzedawanych produktów, np. soki w opakowaniach nieprzekraczających 330 ml, czy suszone orzechy, nasiona w porcji nieprzekraczającej 50 g;
4) nieuwzględnienie faktu, że większość szkół uczestniczy w rządowych programach „Owoce i warzywa w szkole" czy „Mleko w szkole" co jeszcze w większym stopniu ograniczy asortyment produktów oferowanych w sklepiku;
5) nieuwzględnienie faktu, że większość sklepików nie ma zaplecza do spełnienia wymogów sanitarno-epidemiologicznych do przygotowywania na miejscu kanapek, sałatek czy soków - w myśl przepisów te czynności wchodzą już w zakres „produkcji" (np. nie jest w stanie zapewnić kilka zlewozmywaków oraz odrębne stanowiska do wykonywania określonych czynności).

W liście do wicepremiera Piechocińskiego przedsiębiorcy podkreślają, że projekt rozporządzenia został przekazany do konsultacji pod koniec czerwca, a wymogi w nim określone wejdą w życie już od 1 września 2015 r.

Co zatem należy zrobić z produktami, które obecnie znajdują się na stanie sklepików a nie będą spełniały wymagań nałożonych ustawą?

Przepisy nie wprowadzają też obowiązku dostosowania zawartych już umów wieloletnich do nowych regulacji. Czy zatem dyrektorzy będą jednostronnie wypowiadali zawarte umowy licząc się z koniecznością zapłaty kary umownej?
Konfederacja Lewiatan  postuluje racjonalne podejście do wprowadzanych przepisów. Nawet najlepsze normy nie będą bowiem możliwe do zrealizowania, jeżeli z ekonomicznego i społecznego punktu widzenia będą nierealne.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 16151

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA