Franczyzobiorca sieci Carrefour: Koncept dostosowany do klienta pozwala osiągnąć przewagę na rynku

Autor: www.dlahandlu.pl 12 listopada 2013 11:35

Franczyzobiorca sieci Carrefour: Koncept dostosowany do klienta pozwala osiągnąć przewagę na rynku

- Przez kilka lat samodzielnie prowadziłam sklep, jednak w pewnym momencie zaczęło brakować mi pomysłów i środków finansowych na dalszy rozwój biznesu. Czułam na plecach oddech konkurencji. Zrozumiałam, że trudno mi będzie poradzić sobie we własnym zakresie. Początkowo zdecydowałam się na miękką franczyzę z lokalną siecią. Jednak wyniki sklepu nadal nie były najlepsze. Dobrą decyzją było dopiero przyjęcie oferty Carrefour. Sieć zapewnił mi kompleksowe wsparcie od samego początku - mówi Ewelina Ciapała, która prowadzi trzy sklepy Carrefour Express.

Mój sklep w podkrakowskich Sułkowicach zaczął działać pod rozpoznawalną marką Carrefour Express, która przyciągnęła do niego nowych klientów. Oczywiście sam szyld to nie wszystko. Od Carrefour otrzymałam m.in. kompleksowe wsparcie ekipy otwarciowej, nową, estetyczną wizualizację zewnętrzną, nowoczesny system informatyczny, komplet ubrań dla personelu, specjalnie przygotowaną gazetkę na otwarcie sklepu, koszyki, drobne elementy wyposażenia oraz meble do działu alkohole oraz owoce i warzywa. Korzyści jakie odniosłam dzięki nawiązaniu współpracy z Carrefour, przede wszystkim umożliwiły mi dalszy rozwój biznesu. W końcu miałam czas i wsparcie partnera, który mi doradzał w ważnych kwestiach. Dzięki franczyzie z Carrefour otworzyłam jeszcze dwa sklepy Carrefour Express: convenience z pomarańczowym logo oraz minimarket z zielonym logo w centrum Krakowa. Myślę, że to jeszcze nie koniec rozwoju.

Jak zmieniły się wyniki po wejściu do silnej struktury franczyzowej?

Po nawiązaniu współpracy z Carrefour wyniki mojego sklepu Carrefour Express minimarket z zielonym logo poprawiły się - w ubiegłym roku obroty znacząco wzrosły. Jestem zadowolona ze współpracy. Dodatkowo dzięki wprowadzeniu systemu komputerowego finansowanego przez Carrefour, praca stała się łatwiejsza i spadły koszty związane z prowadzeniem sklepu. Poza tym oszczędzam, bo nie muszę zatrudniać dodatkowej osoby.

W jakiej dziedzinie uzyskała Pani największą pomoc? Czego wcześniej brakowało: gazetek, dobrego dostawcy, szkoleń czy know how o merchandisingu?

Od Carrefour dostałam nie tylko wsparcie finansowe, ale przede wszystkim pomoc merytoryczną na każdym etapie prowadzenia sklepu. Już na początku profesjonaliści Carrefour pomogli mi opracować plan sklepu i prawidłowego rozmieszczenia towarów na półkach. Zagwarantowali mi także kompleksowe wsparcie przy otwarciu sklepu. Bardzo ważny jest dla mnie także asortyment. Carrefour zaoferował mi dostęp aż do 4500 artykułów, czego nie zapewnia żadna hurtownia. Moi klienci cenią sobie także bardzo produkty marki własnej Carrefour. Sułkowice to mała miejscowość - mieszkańcy dysponują mniejszym budżetem na artykuły spożywcze, dlatego chętnie sięgają po jakościową żywność w niższej cenie. Bardzo ważne dla mnie są również dostawy towaru z dnia na dzień, co zapewnia mi Carrefour.

  • Marta 2014-02-18 15:52:02

    Blisko mnie otwarto sklep Carrefour Express. Odwiedziłam ,popatrzyłam na ceny. Tylko dwa produkty były w cenie do zaakceptowania. Było to mięso wieprzowe (chyba karkówka) i udka z kurczaka. Inne produkty , które kupuję w dużych ilościach miały cenę za wysoką. Nadal biegam trochę dalej do Lidla a po warzywa na giełdę. Ale warte uwagi jest to ,że bardzo czysto i miła obsługa.

  • głos_franczyzy 2014-01-25 23:12:10

    Zdecydowanie odradzam wszystkim wchodzenie w struktury Carrefour Express. Przedstawie pokrótce moje złe doświadczenie z tą firmą. Na początek dostaniecie premię powitalną np.50000, wymienią Wam na nowe, piękne stoisko alkoholowe, ow-warzywne, piekarnicze, wymienią gondole bo pracują na swoich a wszystko to pożyczają gratis. Swoje stare, pewnie jeszcze dobre wyposażenie trzeba wyrzucić, no bo gdzie to magazynować. Gdy już sala jest ułożona zaczyna się towarowanie. Towar zamawia się na całe opakowania np. whisky, droga chemia, nabiał wszystko bez wyjątku. Decydujecie się na centralne zarządzanie marżą, co sugerują na szkoleniu. I otwieracie. Klienci zwłaszcza Ci w mniejszych miastach od razu zauważą, że jest u Was drogo, bo marża np. na małych majonezach jest ustawiona na 35%, a na dużych powiedzmy dla Carrefour normalnie 20%. W efekcie ten mniejszy jest droższy od tego większego. Przypadki można mnożyć. klienci się od Was odwracają. Zaczynacie kupować na boku towar na sztuki bo nie ma takiego ruchu aby kupować kartonami. Spada lojalność zakupowa poniżej 50% i płacicie opłatę franczyzową 1.5%. Jest coraz gorzej, wychodzicie z sieci. Oddajecie proporcjonalnie, otrzymaną premię powitalną, płacicie karę za wcześniejsze wyjście np. 50000, zabierają Wam swoje wyposażenie. Zostajecie z długami i pustym sklepem. Ratujecie się wchodząc do innej sieci i płacicie za to karę np. 150000 bo handlować przez 6 m-cy możecie tylko indywidualnie. A Panowie dyrektorzy się z Was śmieją. Dlatego naprawdę uważajcie co podpisujecie, uczcie się na cudzych błędach.!

  • kk 2013-12-07 19:29:44

    Zgadzam się z przedmówcą jeżeli franczyza to tylko miękka. Jestem z mazowsza i jedyne sieci które warte są uwagi to TOPAZ bądź PGS. Pozdrawiam

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10864

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane