PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Franczyzobiorca sieci Eden: Dyskonty utrudniają życie małym sklepom

Autor: Eden, www.dlahandlu.pl 24 stycznia 2014 09:37

Sytuacja na rynku jeżeli chodzi o handel tradycyjny jest trudna, a wydaje się że będzie coraz gorzej. Jedyną szansą jaką widzę dla tradycyjnych sklepów jest przystąpienie do sieci - mówi Ewa Ołowska - właścicielka franczyzowego sklepu Eden w Wołominie.

REKLAMA

Obecnie w handlu detalicznym a szczególnie w małych rodzinnych sklepach sytuacja jest bardzo trudna ze względu na stale rosnącą liczbę dyskontów, które odbierają nam klientów - dodaje.

- W związku z tym, że duże zagraniczne sieci handlowe mają mocno rozwinięty dział marketingu i zarzucają klientów ciągłymi promocjami tylko przynależność do sieci takich jak sieć Eden umożliwia nam konkurowanie z nimi zarówno jeżeli chodzi o ceny, jak i działania promocyjne. Jako pojedyńczy sklep nigdy nie byli byśmy w stanie zorganizować gazetki promocyjnej z tak atrakcyjnymi cenami - mówi właścicielka sklepu.

Sieć Handlowa Eden powstała w marcu 2002 r. z inicjatywy kupców województwa siedleckiego. Zrzesza palcówki handlowe na zasadzie franczyzy.
Obecnie pod marką Eden zrzeszonych jest blisko 1000 placówek handlowych na terenie województwa mazowieckiego, podlaskiego oraz mazursko-warmińskiego. Sklepy podzielone są na trzy kategorie: Eden Premium (twarda franczyza) , Eden Market (miękka franczyza) oraz Eden (miękka franczyza). 

  • głos_franczyzy 2014-01-25 22:55:45

    Wszystko ładnie i pięknie, tylko że na polskim rynku (? czy jest on jeszcze polski ?) większość franczyzodawców także ma zagraniczne korzenie. Ale te pozostałe może mniejsze ale za to polskie firmy, które na dodatek oferują także miękką franczyzę a nie tylko twarde zniewolenie należy stawiać na piedestale rynku FMCG. Zdecydowanie odradzam wszystkim wchodzenie w struktury Carrefour Express. Przedstawie pokrótce moje złe doświadczenie z tą firmą. Na początek dostaniecie premię powitalną np.50000, wymienią Wam na nowe, piękne stoisko alkoholowe, ow-warzywne, piekarnicze, wymienią gondole bo pracują na swoich a wszystko to pożyczają gratis. Swoje stare, pewnie jeszcze dobre wyposażenie trzeba wyrzucić, no bo gdzie to magazynować. Gdy już sala jest ułożona zaczyna się towarowanie. Towar zamawia się na całe opakowania np. whisky, droga chemia, nabiał wszystko bez wyjątku. Decydujecie się na centralne zarządzanie marżą, co sugerują na szkoleniu. I otwieracie. Klienci zwłaszcza Ci w mniejszych miastach od razu zauważą, że jest u Was drogo, bo marża np. na małych majonezach jest ustawiona na 35%, a na dużych powiedzmy dla Carrefour normalnie 20%. W efekcie ten mniejszy jest droższy od tego większego. Przypadki można mnożyć. klienci się od Was odwracają. Zaczynacie kupować na boku towar na sztuki bo nie ma takiego ruchu aby kupować kartonami. Spada lojalność zakupowa poniżej 50% i płacicie opłatę franczyzową 1.5%. Jest coraz gorzej, wychodzicie z sieci. Oddajecie proporcjonalne otrzymaną premię powitalną, płacicie karę za wcześniejsze wyjście np. 50000, zabierają Wam swoje wyposażenie. Zostajecie z długami i pustym sklepem. Ratujecie się wchodząc do innej sieci i płacicie za to karę np. 150000 bo handlować przez 6 m-cy możecie tylko indywidualnie. A Panowie dyrektorzy się z Was śmieją. Dlatego naprawdę uważajcie co podpisujecie, uczcie się na cudzych błędach.

  • La 2014-01-24 15:44:22

    Polsko wstań z kolan

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 6884

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA