Handlowcy z PSH Lewiatan protestowali przeciw projektowi nowego podatku

Autor: PAP 8 lutego 2016 14:54

Handlowcy prowadzący sklepy zrzeszone we franczyzowej Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan protestowali w Lublinie przeciwko zapisom w projekcie ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Obawiają się, że konstrukcja nowego podatku doprowadzi do upadku ich sklepów.

Przed Urzędem Wojewódzkim w Lublinie pikietowało około stu osób. Trzymali transparenty z napisami: "Pogrzeb polskiego handlu", "Obiecaliście wsparcie, skazujecie na wymarcie", "Dlaczego podatek od hipermarketów mają płacić polskie sklepy?", "Nie zabierajcie nam pracy w polskich sklepach".

W petycji, którą wręczyli wojewodzie lubelskiemu domagają się m.in.: wyłączenia z ustawy zapisów o franczyzie, naliczania podatku obrotowego "według NIP-u" (czyli według obrotów z danego sklepu), zastosowania dla małych i średnich przedsiębiorstw stawki nie wyższej niż 0,3 proc. przy obrotach powyżej kwoty wolnej od podatku w wysokości 12 mln zł rocznie, odstąpienia od naliczania podatku od handlu w sobotę.

Zdaniem protestujących konstrukcja nowego podatku uderza w sklepy - prowadzone przez małych i średnich przedsiębiorców - zrzeszone w sieci takiej jak Lewiatan na zasadzie franczyzy, ponieważ będą one traktowane (na potrzeby podatku) jako jeden wielki podmiot. "Rząd chce nam wprowadzić podatek od obrotów wszystkich podmiotów liczonych sumarycznie. Wchodzimy wtedy w próg podatkowy taki, jak hipermarkety" - powiedział jeden z właścicieli sklepów w Lublinie Sławomir Choina.

Każdy ze sklepów zrzeszonych w sieci jest prowadzony jako odrębna działalność gospodarcza. Choina powiedział, że w jego sklepie zatrudnionych jest kilkanaście osób, a średnia rentowność takich sklepów jest na poziomie 1,5 proc., natomiast rentowność takiej sieci jak Biedronka to 5-6 proc. "Biedronkę stać na zapłacenie tego podatku, natomiast ja musiałbym oddać w formie podatku obrotowego to, co to jest moją rentownością" - dodał.

Według handlowców, jeśli podatek wejdzie w życie w takiej formie, jak jest zapisany w projekcie ustawy, sieć Lewiatan zostanie rozwiązana. Wtedy też rozwiązane będą umowy z dostawcami i hurtowniami, w których są zapisy o upustach. W tej sytuacji - w ocenie Choiny - zakupy towarów do jego sklepu podrożeją ok. 15-20 proc. na każdym produkcie i tym samym wzrosną ceny w sklepie. "Klient wtedy wybierze hipermarket, a ja będę musiał zamknąć sklep" - powiedział.

Prezes Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Janowie Lubelskim Ryszard Kramski podkreślił, że zrzeszenie sklepów w sieci takiej jak Lewiatan pozwoliło im utrzymać się na rynku. "Weszliśmy do sieci, bo inne spółdzielnie w kraju zaczęły gwałtownie upadać. Te, które weszły do sieci, dokonują zakupów w dobrej cenie, mają gazetki, promocje. Dzięki temu przetrwaliśmy" - zaznaczył.

Do protestujących wyszedł wojewoda lubelski Przemysław Czarnek. Zapewnił, że przekaże złożone petycje do Warszawy, razem ze swoim wsparciem dla zgłaszanych przez handlowców postulatów.

"Popieram całkowicie. Program PiS zakładał opodatkowanie sklepów wielkopowierzchniowych, a nie małych i średnich przedsiębiorstw. Projekt ustawy, który się ujawnił opinii publicznej, przedstawiony został do konsultacji. To jest moment na to, co państwo właśnie robicie i za to wam dziękuję" - powiedział wojewoda do protestujących handlowców.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10993

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane