Inwestycja w kasę samoobsługową zwraca się w ciągu 280 dni

Autor: dlahandlu.pl 21 kwietnia 2010 14:27

Wrocławska Spółdzielnia Społem Północ jest zadowalana z efektów wprowadzenia kas samoobsługowych w Delikatesach T&J oraz supersamie Nadodrze. - Poniesione koszty już się zwróciły. Taka inwestycja zwraca się średnio po 270-280 dniach. Planujemy wdrażanie takich rozwiązań w naszych kolejnych placówkach - powiedział w rozmowie z portalem dla handlu.pl Lech Stefański, wiceprezes sieci ds. ekonomicznych.

- Klienci bardzo chętnie korzystają z kas samoobsługowych. Jest to proste, ponieważ urządzenie informuje klienta o kolejnych krokach, które powinny zostać wykonane za pomocą komunikatów głosowych i wyświetleń na ekranie. Kasy rozładowały kolejki, a także przyczyniły się do redukcji kosztów, związanych z wynagrodzeniami personelu. W naszych sklepach mamy dwa rodzaje kas samoobsługowych: jedno i dwufunkcyjne. Dwufunkcyjne obsługują płatności kartą i gotówką. Jednofunkcyjne - tylko płatności kartą. Decyzję o tym, jaką
kasę zainstalować podejmujemy po mniej więcej rocznej analizie sposobu płatności w poszczególnych lokalizacjach - wyjaśnia Lech Stefański.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10794

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane