Klienci nie narzekają na brak darmowych foliówek

Autor: Gazeta Wyborcza 22 czerwca 2010 21:07

Elżbieta Niska, dyrektor społemowskiej Hali Mirowskiej, mówi Gazecie Wyborczej, że bez foliówek da się handlować. - Co najmniej rok pracujemy bez tych torebek - mówi. - Służą tylko do pakowania pieczywa i mięsa. Przez pierwszy tydzień czy dwa klienci się dziwili, że nie ma torebek przy kasach. Potem się przyzwyczaili, przynoszą własne torby i siatki. Jest jeszcze kwestia targowiska, gdzie foliówki są niemal w każdym stoisku, ale myślę, że i tam wezmą z nas przykład.

W Śródmieściu trwa akcja odznaczania sklepów, które nie rozdają foliowych toreb klientom. Sklepy, które zostaną odznaczone naklejką "Śródmieście bez foliówek", będą sprawdzane przez młodych radnych. Trzy pierwsze sklepy, które zgłoszą się do akcji, dostaną pakiet toreb wielokrotnego użytku. Podobną akcję prowadzili też uczniowie śródmiejskich szkół, którzy jako tajemniczy klienci sprawdzali dostępność foliówke i nagrodzli 70 placówek, w tym WSS Społem.
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10380

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane